﻿1
00:00:50,801 --> 00:00:52,428
Ej, Hughie.

2
00:01:08,277 --> 00:01:11,071
Pytam, jak długo będziesz się boczył

3
00:01:11,155 --> 00:01:14,283
jak jakiś ciotowaty emo
z kreską wokół oczu.

4
00:01:16,619 --> 00:01:17,787
Dobra, słuchaj,

5
00:01:17,870 --> 00:01:21,373
trochę mnie poniosło i ci przyfasoliłem.

6
00:01:23,501 --> 00:01:24,752
No więc...

7
00:01:26,462 --> 00:01:27,463
Przepraszam?

8
00:01:30,257 --> 00:01:32,301
Powiedziałem to. Jesteśmy kwita?

9
00:01:45,481 --> 00:01:48,567
-Hej, spokój. Spokój, młody.
-Zabiję cię, kurwa.

10
00:01:48,651 --> 00:01:50,361
-Kurde, chłopakowi odbiło.
-Spokój.

11
00:01:50,444 --> 00:01:52,738
Zostaw go. Nie.

12
00:01:52,822 --> 00:01:53,989
Oddychaj.

13
00:01:54,490 --> 00:01:55,533
Mógłbyś?

14
00:01:56,283 --> 00:01:57,284
Ja pierdolę.

15
00:01:57,368 --> 00:01:59,078
-Oddychaj.
-Dobra.

16
00:02:00,204 --> 00:02:01,288
-Dobra.
-Nic mi nie jest.

17
00:02:04,291 --> 00:02:05,543
Jak stoimy z czasem?

18
00:02:05,626 --> 00:02:07,753
Zespół będzie za kilka godzin.

19
00:02:07,837 --> 00:02:08,712
Za kilka godzin?

20
00:02:08,796 --> 00:02:11,465
Jestem cywilem.
Już nie mogę po prostu wcisnąć guzika.

21
00:02:12,174 --> 00:02:14,093
Cel zabezpieczony? Nikt go nie widział?

22
00:02:14,176 --> 00:02:17,012
Jesteśmy pięć kilometrów od brzegu,
to jak myślisz?

23
00:02:17,096 --> 00:02:19,473
Myślę, że jeśli da się
to spieprzyć, zrobisz to.

24
00:02:20,599 --> 00:02:24,854
Chcę tylko odzyskać żonę.

25
00:02:25,271 --> 00:02:26,438
Wiem.

26
00:02:26,522 --> 00:02:28,691
Daj Langley terrorystę,
a będziesz ją miał.

27
00:02:30,192 --> 00:02:33,821
Słyszałeś kiedyś o supce
z dawnych czasów zwanej Liberty?

28
00:02:34,154 --> 00:02:36,156
Co to, kurwa, ma do rzeczy?

29
00:02:36,907 --> 00:02:38,158
Jeszcze nie wiem.

30
00:02:39,201 --> 00:02:40,578
Jak twoja załoga?

31
00:02:41,161 --> 00:02:42,454
W porządku.

32
00:02:42,538 --> 00:02:44,748
Mamy tu kupę śmiechu, bez dwóch zdań.

33
00:02:44,832 --> 00:02:47,167
Cel jest bratem tej dziewczyny?

34
00:02:47,251 --> 00:02:48,377
Tak, no więc?

35
00:02:48,794 --> 00:02:51,130
Nie stanowi to
zagrożenia dla jej lojalności?

36
00:02:52,923 --> 00:02:53,924
Cóż...

37
00:02:55,175 --> 00:02:56,635
W razie czego...

38
00:02:57,636 --> 00:02:59,054
zneutralizuję ją.

39
00:02:59,471 --> 00:03:01,891
Wzruszające, ile masz współczucia
dla swoich ludzi.

40
00:03:09,690 --> 00:03:11,400
Tak się tylko mówi.

41
00:03:44,558 --> 00:03:49,480
CHŁOPAKI

42
00:04:25,391 --> 00:04:28,602
Pamiętasz, jak w obozie

43
00:04:28,686 --> 00:04:33,232
byłeś taki głodny, że stale płakałeś,

44
00:04:34,149 --> 00:04:37,736
a ja wślizgnęłam się do składziku
i ukradłam dla ciebie ryż?

45
00:04:40,072 --> 00:04:43,951
Opiekowałam się tobą.

46
00:04:45,452 --> 00:04:48,539
I dalej tak będzie.

47
00:04:54,294 --> 00:04:59,508
Pamiętam też, jak cię dopadli za kradzież.

48
00:05:00,718 --> 00:05:04,346
Powiedziałem, że ja to zrobiłem,
więc połamali mi ręce.

49
00:05:05,806 --> 00:05:07,725
Jesteś moją starszą siostrą,

50
00:05:07,808 --> 00:05:11,437
ale ja też cię bronię.
Bronimy siebie nawzajem.

51
00:05:13,605 --> 00:05:14,898
Wiesz...

52
00:05:15,315 --> 00:05:17,776
Amerykanie będą mnie torturowali.

53
00:05:18,736 --> 00:05:20,446
Nie pozwolę im.

54
00:05:22,573 --> 00:05:24,074
Jak im przeszkodzisz?

55
00:05:27,995 --> 00:05:29,705
Musisz mnie puścić.

56
00:05:33,375 --> 00:05:35,586
Nikogo nie zaatakuję.

57
00:05:35,669 --> 00:05:37,671
Nikomu nie zrobię krzywdy.

58
00:05:40,466 --> 00:05:42,509
Jestem twoim bratem.

59
00:05:44,595 --> 00:05:47,848
Teraz mamy tylko siebie.

60
00:05:49,391 --> 00:05:50,684
Proszę.

61
00:06:04,656 --> 00:06:07,868
Przepraszam.

62
00:06:39,191 --> 00:06:40,484
Dziękuję.

63
00:06:44,738 --> 00:06:46,115
201-555-6921 - ZADZWOŃ!

64
00:06:49,493 --> 00:06:51,245
Muszę lecieć.

65
00:06:51,328 --> 00:06:52,621
-Lecę.
-Dobra.

66
00:07:17,312 --> 00:07:19,106
Śniadanie na stole.

67
00:07:19,189 --> 00:07:20,941
Jeden czy dwa, kolego?

68
00:07:21,024 --> 00:07:22,860
-Tylko jeden.
-Tak, tylko jeden.

69
00:07:24,611 --> 00:07:25,863
Syropu klonowego?

70
00:07:26,530 --> 00:07:27,948
Poproszę.

71
00:07:32,494 --> 00:07:33,537
Jeszcze trochę.

72
00:07:35,914 --> 00:07:37,708
Dziękuję. Cudnie.

73
00:07:53,557 --> 00:07:54,975
Miło.

74
00:07:59,479 --> 00:08:00,689
-Mamá?
-Tak.

75
00:08:04,943 --> 00:08:07,112
-Co to?
-Hiszpański.

76
00:08:07,196 --> 00:08:09,740
W poniedziałki mamy śniadanie en español.

77
00:08:12,701 --> 00:08:14,703
Hej, Ryan.

78
00:08:14,786 --> 00:08:16,872
Chcesz tu zostać i uczyć się hiszpańskiego

79
00:08:16,955 --> 00:08:20,167
czy wyjść na dwór
i pobawić się ze swoim starym?

80
00:08:21,210 --> 00:08:23,921
-Myślę, że powinien...
-Mamo, mogę z nim wyjść?

81
00:08:24,004 --> 00:08:26,632
Oczywiście, że może, prawda, mamo?

82
00:08:26,715 --> 00:08:27,925
-Chodź.
-Pewnie.

83
00:08:30,802 --> 00:08:32,262
Proszę, mistrzu.

84
00:08:38,143 --> 00:08:39,228
Jesteście gotowi?

85
00:08:39,311 --> 00:08:40,687
Najazd.

86
00:08:40,771 --> 00:08:43,774
Widzimy Homelandera lecącego
w stronę domu Martineza w Miami.

87
00:08:43,857 --> 00:08:45,442
Martinez daje nogę.

88
00:08:48,779 --> 00:08:52,324
Octavio przyspiesza, ale Homelander
przepala laserowym wzrokiem opony.

89
00:08:54,785 --> 00:08:57,371
Martinez wysiada z samochodu,

90
00:08:57,454 --> 00:08:59,623
jest oszołomiony. Patrzy w górę.

91
00:09:00,082 --> 00:09:01,250
Homelander.

92
00:09:01,333 --> 00:09:03,252
„Jesteś aresztowany”.

93
00:09:04,962 --> 00:09:07,673
Skuwa Martineza, gliny go zabierają,

94
00:09:07,756 --> 00:09:09,758
Homelander odwraca się
do reszty bohaterów.

95
00:09:09,841 --> 00:09:11,969
„Powinniśmy częściej pracować razem”.

96
00:09:12,052 --> 00:09:13,971
„To znaczy jako zespół?”

97
00:09:15,389 --> 00:09:18,684
„Właśnie. Cała siódemka”.

98
00:09:20,602 --> 00:09:22,104
Jasna cholera.

99
00:09:25,941 --> 00:09:27,359
To jest moment,

100
00:09:27,442 --> 00:09:32,698
w którym siódemka stała się Siódemką.

101
00:09:33,740 --> 00:09:34,741
Porywająca muzyka.

102
00:09:35,284 --> 00:09:39,037
Hans Zimmer.

103
00:09:39,454 --> 00:09:42,791
Plansza tekstowa: Świt Siódemki.
Ściemnienie.

104
00:09:46,586 --> 00:09:48,255
-To jest kapitalne.
-Dziękuję.

105
00:09:48,338 --> 00:09:50,132
Jestem pod wrażeniem.

106
00:09:50,215 --> 00:09:51,466
Bardzo dziękuję.

107
00:09:51,550 --> 00:09:53,927
A to tylko zajawka.

108
00:09:54,011 --> 00:09:56,513
To jest nie tylko superbohater...

109
00:09:56,596 --> 00:09:57,848
Fatalnie wyglądasz.

110
00:09:58,849 --> 00:10:00,225
Miałem ciężką noc.

111
00:10:01,977 --> 00:10:03,395
Chcę to sfilmować z ręki.

112
00:10:03,478 --> 00:10:05,397
W stylu Greengrassa, bardzo reporterskim.

113
00:10:05,480 --> 00:10:08,567
Chcę porwać widzów i cisnąć w wir akcji.

114
00:10:08,650 --> 00:10:10,861
-Co z Translucentem?
-Dobre pytanie.

115
00:10:10,944 --> 00:10:14,823
Weźmiemy kaskadera, wsadzimy w kombinezon
i wygenerujemy komputerowo.

116
00:10:14,906 --> 00:10:16,992
Kurwa, nie chcę zapeszyć,

117
00:10:17,075 --> 00:10:19,328
ale Lin-Manuel Miranda chce podłożyć głos.

118
00:10:19,411 --> 00:10:21,872
-Kocham Hamiltona.
-Cały świat kocha Hamiltona.

119
00:10:21,955 --> 00:10:23,457
-Boże, myślisz...
-Przepraszam.

120
00:10:23,540 --> 00:10:25,751
-Wybacz, że przerwę te peany.
-Nie, jasne.

121
00:10:25,834 --> 00:10:27,502
-Chcę uczestniczyć.
-Zrozumiałe.

122
00:10:27,586 --> 00:10:29,338
To...

123
00:10:29,421 --> 00:10:30,547
-Świetna robota.
-Dzięki.

124
00:10:30,630 --> 00:10:33,467
Ten scenariusz to dobry początek.

125
00:10:33,550 --> 00:10:34,968
Naprawdę solidna podstawa.

126
00:10:35,469 --> 00:10:37,596
Mam tylko kilka uwag.

127
00:10:37,679 --> 00:10:40,974
Absolutnie. Możemy
podrasowywać dialog aż do dnia produkcji.

128
00:10:41,058 --> 00:10:42,184
Nie myślę o podrasowaniu.

129
00:10:42,267 --> 00:10:44,061
Tu chodzi o całość.

130
00:10:46,438 --> 00:10:48,357
Dobra, jasne, o czym...

131
00:10:49,024 --> 00:10:50,359
O czym myślimy?

132
00:10:51,651 --> 00:10:54,654
Wszystkie kobiety pokazujesz jako

133
00:10:54,738 --> 00:10:57,157
kretynki z Hitchcocka
albo ruchadła z Michaela Baya.

134
00:10:57,240 --> 00:10:59,826
Kumam, że nawyk walenia gruchy
przy Transformersach

135
00:10:59,910 --> 00:11:01,661
nie zapewnia ci wzięcia u kobiet,

136
00:11:01,745 --> 00:11:04,873
ale miło byłoby,
gdybyś zdobył się na mały wysiłek.

137
00:11:04,956 --> 00:11:06,458
Przepraszam,

138
00:11:06,541 --> 00:11:08,877
ale mam dwie siostry, wielkie dzięki.

139
00:11:09,461 --> 00:11:13,173
I przepraszam, ale Homelander
jest zachwycony scenariuszem.

140
00:11:13,256 --> 00:11:15,926
-Tak. No więc...
-Dobra. Gdzie on jest?

141
00:11:21,223 --> 00:11:22,516
Ashley?

142
00:11:24,601 --> 00:11:25,852
Dobra.

143
00:11:28,146 --> 00:11:30,232
Róbcie dalej to, co robicie.

144
00:11:30,315 --> 00:11:32,734
Muszę się wziąć za swoje... Muszę...

145
00:11:32,818 --> 00:11:35,028
Muszę się zająć następną sprawą.

146
00:11:35,112 --> 00:11:36,238
Mam...

147
00:11:36,321 --> 00:11:37,697
Mam w południe...

148
00:11:40,200 --> 00:11:41,868
Może mi ktoś otworzyć?

149
00:11:46,248 --> 00:11:48,500
Mam jeszcze kilka uwag.

150
00:11:51,628 --> 00:11:52,879
Panie Edgar.

151
00:11:53,422 --> 00:11:55,215
Jeśli to wszystko prawda,

152
00:11:55,298 --> 00:11:58,135
opracuję strategię
wraz z zarządzaniem kryzysem i PR.

153
00:11:58,218 --> 00:11:59,302
Na razie nie trzeba.

154
00:11:59,386 --> 00:12:01,972
-Czy to prawda, co mówią?
-Sprawdzamy to.

155
00:12:02,931 --> 00:12:04,266
Muszę coś panu powiedzieć.

156
00:12:04,349 --> 00:12:07,519
Musimy powiedzieć Homelanderowi
i muszę się do czegoś przyznać.

157
00:12:07,602 --> 00:12:10,439
Nie masz bladego pojęcia,
gdzie jest Homelander.

158
00:12:11,606 --> 00:12:14,651
Dowie się, kiedy ja będę chciał,
żeby wiedział.

159
00:12:14,734 --> 00:12:18,238
Po prostu trzymaj w ryzach
resztę dzieciarni z 99 piętra.

160
00:12:26,329 --> 00:12:29,749
Dla tych, którzy właśnie dołączyli,
mamy wiadomość z ostatniej chwili.

161
00:12:29,833 --> 00:12:32,544
Superbohaterzy nie rodzą się,
są produkowani.

162
00:12:32,627 --> 00:12:36,631
W rzeczywistości tworzy ich
chemiczna substancja, Związek V,

163
00:12:36,715 --> 00:12:40,218
produkowany i aplikowany
przez Vought International,

164
00:12:40,302 --> 00:12:43,263
firmę, która jest korporacyjną twarzą
superbohaterów

165
00:12:43,346 --> 00:12:46,016
od dziesięcioleci. Nie wiemy...

166
00:12:46,433 --> 00:12:49,227
Co ty zrobiłaś?

167
00:12:50,187 --> 00:12:51,730
Nie wiem, o czym mówisz.

168
00:12:51,813 --> 00:12:54,608
Daj spokój, widziałem cię z V w ręku.

169
00:12:54,691 --> 00:12:56,693
Tak, i pozwoliłeś mi go zatrzymać.

170
00:12:56,776 --> 00:12:59,863
Tak więc to też twoja wina.

171
00:12:59,946 --> 00:13:02,491
Jeśli ja pójdę na dno, ty ze mną.

172
00:13:03,200 --> 00:13:04,868
Prawdopodobnie zabiją nas oboje.

173
00:13:06,953 --> 00:13:08,455
Nie jarzysz.

174
00:13:10,081 --> 00:13:13,543
Nie rozpierdala się źródła kasy.

175
00:13:14,794 --> 00:13:17,839
Nie rozpierdala się.

176
00:13:17,923 --> 00:13:19,508
Wszystko stracimy.

177
00:13:19,591 --> 00:13:23,595
Samochody, domy, bonusy...

178
00:13:23,678 --> 00:13:26,264
Są ważniejsze rzeczy.

179
00:13:27,516 --> 00:13:29,518
Tak mówią tylko ci,

180
00:13:30,852 --> 00:13:32,854
którzy dorastali w bogactwie.

181
00:13:34,231 --> 00:13:37,025
...dostarczył dowodu na to, że Vought

182
00:13:37,108 --> 00:13:41,321
podawał dzieciom Związek V
od dziesięcioleci.

183
00:13:41,404 --> 00:13:43,240
Nasze własne dochodzenie sugeruje,

184
00:13:43,323 --> 00:13:46,368
że także rodzice otrzymywali
bardzo hojne wynagrodzenie.

185
00:13:46,451 --> 00:13:48,203
Zaczęło się, jak miałem dziewięć lat.

186
00:13:50,038 --> 00:13:51,456
Byłem w galerii.

187
00:13:54,209 --> 00:13:57,587
Mijaliśmy sklep zoologiczny.

188
00:14:01,967 --> 00:14:03,718
I usłyszałem złote rybki,

189
00:14:04,678 --> 00:14:06,263
które błagały o życie.

190
00:14:07,430 --> 00:14:09,057
Błagały.

191
00:14:12,978 --> 00:14:14,646
A potem...

192
00:14:17,023 --> 00:14:20,819
Plaża, akwarium, homary w knajpach.

193
00:14:29,160 --> 00:14:31,830
Myślałem, że wariuję.

194
00:14:36,001 --> 00:14:37,919
Ale mama powiedziała, że to dar.

195
00:14:42,173 --> 00:14:43,800
Że taki się urodziłem.

196
00:14:46,428 --> 00:14:47,887
Ale tak nie było.

197
00:14:52,183 --> 00:14:53,727
Nie musiałem taki być.

198
00:14:56,354 --> 00:14:57,981
Mogłem być normalny.

199
00:14:58,064 --> 00:15:00,066
...pierwsze przejawy mocy

200
00:15:00,150 --> 00:15:03,153
mogą wywoływać
u obdarzonych nimi dzieci lęk i niepokój.

201
00:15:03,236 --> 00:15:06,489
Zwłaszcza gdy nie są
pomału przeprowadzane przez ten proces.

202
00:15:07,282 --> 00:15:10,702
Jak dotąd Vought odmawia
wydania oświadczenia.

203
00:15:10,785 --> 00:15:13,079
Również dr Jonah Vogelbaum,

204
00:15:13,163 --> 00:15:16,458
były naczelny strateg firmy,
odmawia udzielenia komentarza.

205
00:15:16,541 --> 00:15:17,917
Żyje w odosobnieniu,

206
00:15:18,001 --> 00:15:20,128
odkąd został sparaliżowany
wskutek wypadku...

207
00:15:20,211 --> 00:15:22,422
Cześć. To ty?

208
00:15:24,257 --> 00:15:25,383
Zrobiłaś to.

209
00:15:26,009 --> 00:15:27,385
My to zrobiliśmy.

210
00:15:27,844 --> 00:15:29,804
Oddzwoń, jak dasz radę.

211
00:15:29,888 --> 00:15:33,433
...cen ich akcji, które już spadają.

212
00:15:33,516 --> 00:15:34,893
Co zrobiliście?

213
00:15:34,976 --> 00:15:38,897
...może być katastrofalne
dla wyniku finansowego Vought.

214
00:15:39,314 --> 00:15:40,774
To twoja robota?

215
00:15:41,816 --> 00:15:43,193
Tak.

216
00:15:43,276 --> 00:15:45,403
Głównie Starlight. To pewne.

217
00:15:45,487 --> 00:15:48,365
Ja ją tylko dopingowałem.

218
00:15:49,574 --> 00:15:50,867
Hughie...

219
00:15:52,327 --> 00:15:53,453
Hughie, tak!

220
00:15:55,747 --> 00:15:57,207
Spójrz, co zrobiłeś.

221
00:15:57,290 --> 00:15:58,833
Dotykacie się penisami?

222
00:15:58,917 --> 00:16:00,502
Patrz, młody zrobił.

223
00:16:00,585 --> 00:16:01,628
Ja i Starlight.

224
00:16:01,711 --> 00:16:04,005
-Petit Hughie?
-Cholerny młody.

225
00:16:04,923 --> 00:16:06,424
O kurde.

226
00:16:06,508 --> 00:16:07,384
Właśnie.

227
00:16:07,467 --> 00:16:08,468
Nie.

228
00:16:08,551 --> 00:16:09,469
Ładnie.

229
00:16:10,428 --> 00:16:11,471
Tylko tyle powiesz?

230
00:16:13,181 --> 00:16:15,141
Próbujemy to zrobić od lat,

231
00:16:15,225 --> 00:16:18,436
Vought wreszcie polegnie
dzięki młodemu i tylko „ładnie”?

232
00:16:19,020 --> 00:16:20,313
Dobra. Bardzo ładnie.

233
00:16:22,190 --> 00:16:24,067
Nawet tego mi nie przyznasz, co?

234
00:16:25,527 --> 00:16:27,070
Nie mam prawa do sukcesu.

235
00:16:28,780 --> 00:16:30,407
Coś ci powiem.

236
00:16:30,490 --> 00:16:31,741
Jak to się skończy,

237
00:16:31,825 --> 00:16:35,453
kupię ci solidną butelkę
lubrykantu z górnej półki

238
00:16:35,537 --> 00:16:38,498
i będę ci łaskotał jaja,
aż zaczniesz wyć, żebym przestał,

239
00:16:38,581 --> 00:16:39,708
ale nie przestanę.

240
00:16:39,791 --> 00:16:41,084
Nic z tego.

241
00:16:41,501 --> 00:16:42,919
Ale teraz

242
00:16:43,002 --> 00:16:45,088
mamy pod pokładem superterrorystę

243
00:16:45,171 --> 00:16:48,383
i wszystko może się spieprzyć ot...

244
00:16:52,804 --> 00:16:56,808
Dlatego macie nie spuszczać gał z piłki.

245
00:17:06,192 --> 00:17:07,736
Nie przejmuj się nim.

246
00:17:07,819 --> 00:17:10,321
Jebać go. Świetnie się spisałeś.

247
00:17:23,418 --> 00:17:24,627
Prawda, że fajnie?

248
00:17:25,211 --> 00:17:26,045
Tak.

249
00:17:28,173 --> 00:17:29,966
Mama cię tu kiedyś zabrała?

250
00:17:31,176 --> 00:17:32,802
-Nie.
-Nie.

251
00:17:34,179 --> 00:17:35,346
Pewnie, że nie.

252
00:17:36,848 --> 00:17:39,601
Dlatego chłopcu potrzebny jest ojciec.

253
00:17:42,020 --> 00:17:43,938
Myślę, że już czas.

254
00:17:45,815 --> 00:17:47,525
Tak. Jesteś gotowy?

255
00:17:50,945 --> 00:17:52,614
Gotowy do czego?

256
00:17:53,823 --> 00:17:55,074
Do skoku.

257
00:18:05,460 --> 00:18:08,463
Nie mówisz poważnie. Nie skoczę.

258
00:18:08,546 --> 00:18:10,173
Ryan, jesteś moim synem.

259
00:18:10,840 --> 00:18:12,634
Możesz latać tak jak ja.

260
00:18:15,637 --> 00:18:17,263
Nie chcę.

261
00:18:17,972 --> 00:18:20,099
Weź głęboki oddech, zrób krok,

262
00:18:20,183 --> 00:18:22,185
a resztą zajmie się twoje ciało.

263
00:18:22,268 --> 00:18:23,478
Przejmie kontrolę.

264
00:18:23,561 --> 00:18:25,230
Nie umiem latać.

265
00:18:25,313 --> 00:18:27,482
-Po prostu spadnę i...
-Hej, kolego.

266
00:18:27,565 --> 00:18:29,108
Spodoba ci się.

267
00:18:29,192 --> 00:18:30,276
Obiecuję.

268
00:18:30,360 --> 00:18:31,611
Nie jestem taki jak ty.

269
00:18:31,694 --> 00:18:33,655
-Nie umiem latać.
-Umiesz.

270
00:18:33,738 --> 00:18:34,948
Daję słowo, że umiesz.

271
00:18:38,326 --> 00:18:39,661
Tato, proszę.

272
00:18:40,453 --> 00:18:42,413
Nie każ mi skakać.

273
00:18:45,917 --> 00:18:47,126
Stary.

274
00:18:49,754 --> 00:18:51,172
Nazwałeś mnie tatą.

275
00:19:05,019 --> 00:19:06,896
Ryan? O Boże.

276
00:19:09,482 --> 00:19:11,526
-Co ty zrobiłeś?
-Nic się nie stało.

277
00:19:11,609 --> 00:19:13,278
To tylko sześć metrów. Spokojnie.

278
00:19:13,361 --> 00:19:15,530
Pieprzony potwór. Chodź.

279
00:19:15,613 --> 00:19:17,323
Nie podnoś go. Niech sam wstanie.

280
00:19:17,407 --> 00:19:20,118
Ryan, musisz się ocknąć.

281
00:19:20,201 --> 00:19:22,579
Słonko? Słyszysz mnie? Jestem tu.

282
00:19:23,329 --> 00:19:24,455
On chyba nie oddycha.

283
00:19:24,539 --> 00:19:26,833
-Nic mu nie jest.
-Chyba nie oddycha.

284
00:19:26,916 --> 00:19:27,792
Mamo?

285
00:19:27,876 --> 00:19:29,669
-Cześć!
-Widzisz?

286
00:19:30,253 --> 00:19:31,337
Mówiłem.

287
00:19:31,421 --> 00:19:33,464
Boli cię coś? Złamałeś coś sobie?

288
00:19:33,548 --> 00:19:34,716
Rany boskie. Złamał?

289
00:19:34,799 --> 00:19:36,634
Spójrz. Nie ma nawet zadrapania.

290
00:19:36,718 --> 00:19:39,554
Wiesz dlaczego? Bo to mój syn.

291
00:19:40,221 --> 00:19:43,016
A ty wychowujesz go na cipę.

292
00:19:43,099 --> 00:19:44,726
-Nie mów mi, jak mam wychowywać syna.
-Jestem jego ojcem.

293
00:19:45,768 --> 00:19:47,186
Nie po tym, co mi zrobiłeś.

294
00:19:47,270 --> 00:19:51,190
Zrobiłem ci tylko to, że dałem ci syna,

295
00:19:51,733 --> 00:19:53,985
którego wychowujesz jak dziewczynkę.

296
00:19:54,903 --> 00:19:56,613
Puść mnie.

297
00:19:57,196 --> 00:19:58,406
On jest mój.

298
00:19:58,489 --> 00:19:59,908
Zostaw ją!

299
00:20:10,710 --> 00:20:11,961
Grzeczny chłopiec.

300
00:20:14,088 --> 00:20:16,591
Widzisz? Mówiłem ci.

301
00:20:17,800 --> 00:20:19,302
Jesteś taki jak ja.

302
00:20:19,385 --> 00:20:21,137
Nie. Wcale nie jestem taki jak ty!

303
00:20:21,220 --> 00:20:22,931
Nienawidzę cię! Zostaw nas!

304
00:20:23,014 --> 00:20:24,807
W porządku. Nie gniewam się.

305
00:20:25,391 --> 00:20:27,810
-Ryan!
-Idź sobie!

306
00:20:27,894 --> 00:20:29,562
-Kolego, to...
-Zostaw nas!

307
00:20:29,646 --> 00:20:32,065
Ryan, to jest coś dobrego.

308
00:20:56,381 --> 00:20:59,759
To jest paskudztwo ze sproszkowanego sera,

309
00:20:59,842 --> 00:21:02,095
ale jeśli jesteś głodny...

310
00:21:06,766 --> 00:21:07,684
Wal się.

311
00:21:08,685 --> 00:21:10,353
Czyli znasz angielski.

312
00:21:14,816 --> 00:21:15,900
Chcesz pić?

313
00:21:25,034 --> 00:21:27,328
To, jak rozmawiasz z siostrą,

314
00:21:29,038 --> 00:21:30,915
nie przypomina żadnego języka migowego.

315
00:21:35,253 --> 00:21:36,796
Chcę jej tylko pomóc.

316
00:21:40,675 --> 00:21:42,969
Mogę jej pomóc.

317
00:21:46,389 --> 00:21:47,724
Rozumiesz?

318
00:21:54,397 --> 00:21:56,274
Jak zabili naszych rodziców,

319
00:21:57,900 --> 00:22:00,486
Kimiko po prostu przestała mówić.

320
00:22:01,821 --> 00:22:02,905
Nie może mówić.

321
00:22:03,531 --> 00:22:05,199
Nigdy więcej nie wydała dźwięku.

322
00:22:06,492 --> 00:22:07,618
W obozie

323
00:22:08,911 --> 00:22:11,831
byliśmy sami całymi tygodniami,

324
00:22:12,957 --> 00:22:14,751
tylko we dwoje, przez lata.

325
00:22:19,464 --> 00:22:22,675
Wymyśliliśmy język,

326
00:22:23,760 --> 00:22:25,219
żeby przez to przebrnąć.

327
00:22:28,264 --> 00:22:29,807
To nas uratowało.

328
00:22:31,726 --> 00:22:32,769
Oboje.

329
00:22:38,274 --> 00:22:39,942
Nauczysz mnie?

330
00:22:51,746 --> 00:22:52,789
Proszę.

331
00:22:56,459 --> 00:22:57,418
Wal się.

332
00:23:06,594 --> 00:23:09,597
Uważam, że twoja siostra jest wyjątkowa.

333
00:23:12,225 --> 00:23:14,310
I bardzo cię kocha.

334
00:24:09,115 --> 00:24:10,074
OJCIEC QUEEN MAEVE ZABIERA GŁOS

335
00:24:10,158 --> 00:24:11,742
Nie wiem nic o żadnym Związku V.

336
00:24:11,826 --> 00:24:15,204
Jeśli ktoś podał go mojej małej Maeve,
nic o tym nie wiedziałem.

337
00:24:15,288 --> 00:24:17,206
Akurat, nie wiedział.

338
00:24:17,290 --> 00:24:18,791
Pamiętam taki weekend,

339
00:24:18,875 --> 00:24:22,378
kiedy musiałam trzy razy wystąpić
w galerii i być na sesji w Teen Vogue,

340
00:24:22,461 --> 00:24:24,463
żeby zarobić na aparat na zęby,

341
00:24:24,547 --> 00:24:28,176
który on potem przegrał
przy 5-dolarowym stole w Circus Circus.

342
00:24:28,593 --> 00:24:30,469
Może na to czekałyśmy.

343
00:24:31,512 --> 00:24:32,597
Jak to?

344
00:24:32,680 --> 00:24:35,057
Okłamywali cię od początku, wszyscy.

345
00:24:35,141 --> 00:24:37,393
Nie jesteś im nic winna.

346
00:24:37,476 --> 00:24:39,395
Może mamy szansę odejść.

347
00:24:39,478 --> 00:24:43,316
Elena, jak to zrobimy, wiesz, co będzie.

348
00:24:45,985 --> 00:24:47,153
Oddzwonię.

349
00:24:50,114 --> 00:24:52,742
Nie przeszkadzam?

350
00:24:52,825 --> 00:24:55,077
-Nie, skądże.
-Super.

351
00:25:06,464 --> 00:25:07,882
To zabawne, wiesz...

352
00:25:12,220 --> 00:25:14,138
Z nich wszystkich

353
00:25:15,181 --> 00:25:17,725
ciebie znam najdłużej.

354
00:25:18,935 --> 00:25:20,144
Tak.

355
00:25:23,648 --> 00:25:24,982
Czasem...

356
00:25:26,525 --> 00:25:28,819
czuję, że tylko na tobie mogę polegać.

357
00:25:30,112 --> 00:25:32,573
Tak, czuję to samo.

358
00:25:37,245 --> 00:25:38,287
Tak?

359
00:25:38,996 --> 00:25:40,122
Oczywiście.

360
00:25:52,927 --> 00:25:54,053
Ty...

361
00:25:55,846 --> 00:25:57,598
Oż kurwa.

362
00:25:57,682 --> 00:25:58,849
Życie, co?

363
00:26:01,769 --> 00:26:03,104
Szaleństwo.

364
00:26:07,483 --> 00:26:08,359
Kim jest Elena?

365
00:26:08,943 --> 00:26:10,444
To stara przyjaciółka.

366
00:26:14,824 --> 00:26:16,575
Od kiedy masz przyjaciółki?

367
00:26:17,576 --> 00:26:21,622
Musiałam spuścić parę po tym zasraństwie.

368
00:26:22,456 --> 00:26:23,582
Po jakim zasraństwie?

369
00:26:24,125 --> 00:26:25,543
Nie słyszałeś?

370
00:26:26,585 --> 00:26:28,004
Gdzie byłeś?

371
00:26:37,763 --> 00:26:38,973
Co jest, kurwa?

372
00:26:39,557 --> 00:26:40,766
Policja Nowego Jorku.

373
00:26:40,850 --> 00:26:43,227
Ta łódź została skradziona,
jesteście aresztowani.

374
00:26:43,311 --> 00:26:46,230
Powtarzam, tu policja
Nowego Jorku. Ta łódź...

375
00:26:46,314 --> 00:26:48,983
Nie mówiłeś, że ona należy do przyjaciela?

376
00:26:49,442 --> 00:26:53,779
Obcy to przyjaciel,
którego jeszcze nie poznałeś.

377
00:26:55,072 --> 00:26:56,324
Nie spierdol tego.

378
00:26:56,407 --> 00:26:57,575
Nie spierdolę.

379
00:26:57,658 --> 00:27:00,202
Vought prawie padł,
my prawie możemy wrócić do domu...

380
00:27:00,286 --> 00:27:01,746
Mówię, że nie spierdolę.

381
00:27:02,747 --> 00:27:06,250
Ahoj, panowie, jestem kapitanem
Moich wielkich mokrych snów.

382
00:27:06,667 --> 00:27:10,296
Mam tu podpisane
przez właściciela dokumenty

383
00:27:10,379 --> 00:27:12,715
wynajmu tej jednostki.

384
00:27:12,798 --> 00:27:15,259
To musi być jakieś nieporozumienie.

385
00:27:15,343 --> 00:27:16,302
Uwaga!

386
00:27:19,305 --> 00:27:20,264
Trzymajcie mu ręce.

387
00:27:35,446 --> 00:27:36,655
Zmywamy się.

388
00:27:39,241 --> 00:27:40,785
Co robisz? Musimy im pomóc.

389
00:27:40,868 --> 00:27:42,370
Już nie żyją.

390
00:27:42,453 --> 00:27:44,455
Nie wiadomo. Musimy spróbować.

391
00:27:44,538 --> 00:27:46,999
Hughie, pruje tu teraz kto żyw.

392
00:27:47,083 --> 00:27:48,501
Jak zostaniemy, też zginiemy.

393
00:28:06,310 --> 00:28:07,812
No co?

394
00:28:07,895 --> 00:28:09,730
Nie ja to spierdoliłem.

395
00:28:25,579 --> 00:28:27,081
Wiem, jak się czujesz.

396
00:28:27,164 --> 00:28:28,707
Też jestem dziwadłem.

397
00:28:28,791 --> 00:28:31,085
Ty strzelasz z łuku.

398
00:28:31,168 --> 00:28:32,837
Ja jestem amfibiotyczny.

399
00:28:32,920 --> 00:28:35,381
Daj ten telefon.

400
00:28:35,464 --> 00:28:36,924
Rozłącz się.

401
00:28:37,007 --> 00:28:39,718
Zamawianie pizzy nie pomoże.

402
00:28:39,802 --> 00:28:42,847
Skąd wiesz, co pomoże?
Nic o mnie nie wiesz.

403
00:28:44,140 --> 00:28:47,184
Wyrecytujmy piętnaście założeń. Razem.

404
00:28:47,268 --> 00:28:49,937
Nie, wal się ze swoimi pomysłami.
Jestem głodny.

405
00:28:52,565 --> 00:28:54,150
Deep, już czas.

406
00:28:54,608 --> 00:28:55,651
Na co?

407
00:28:55,734 --> 00:28:59,113
Na ciebie. Czas na powrót do Siódemki.

408
00:28:59,196 --> 00:29:01,699
-Co?
-To przyszło od samego Alastaira.

409
00:29:03,200 --> 00:29:04,577
Jasny gwint.

410
00:29:05,202 --> 00:29:06,287
Od kogo?

411
00:29:06,370 --> 00:29:09,206
Od Alastaira Adany,
lidera naszego Kościoła.

412
00:29:09,290 --> 00:29:11,208
Jest pierwszym przewodniczącym.

413
00:29:12,209 --> 00:29:13,252
Ekstra.

414
00:29:14,753 --> 00:29:17,173
Przy tym wszystkim, co się dzieje,

415
00:29:17,256 --> 00:29:18,799
chyba nie dam teraz rady.

416
00:29:18,883 --> 00:29:20,134
Nie, Deep.

417
00:29:20,217 --> 00:29:21,719
To twoja podróż.

418
00:29:21,802 --> 00:29:23,053
Jesteś gotowy.

419
00:29:23,137 --> 00:29:24,972
Cały czas byłeś gotowy.

420
00:29:25,431 --> 00:29:27,892
Idź tam i bądź bohaterem.

421
00:29:34,023 --> 00:29:35,483
KONGRESMENKA VICTORIA NEUMAN
DOMAGA SIĘ DOCHODZENIA

422
00:29:35,566 --> 00:29:37,318
Mój tata mawiał: „Nie ma dymu bez ognia”.

423
00:29:37,401 --> 00:29:41,572
Vought okłamał nas w sprawie Związku V.
Na jaki jeszcze temat nas okłamuje?

424
00:29:41,655 --> 00:29:45,451
Spadliśmy o 68% na porannej sesji,
20% przez ostatnie 15 minut.

425
00:29:45,534 --> 00:29:46,952
-Przy 19 odkupuj.
-Dobrze.

426
00:29:47,036 --> 00:29:48,913
Jezu. A farmaceutyczne?

427
00:29:48,996 --> 00:29:50,748
Pfizer zarzuca nam brak etyki.

428
00:29:50,831 --> 00:29:53,626
Pozew, naruszenie powiernictwa, zatajenie.

429
00:29:53,709 --> 00:29:55,920
Oszustwo, napaść,
powodowanie obrażeń fizycznych,

430
00:29:56,003 --> 00:29:58,088
okrojone polisy, brak ubezpieczenia.

431
00:29:58,172 --> 00:29:59,173
Mamy dwie opcje.

432
00:29:59,256 --> 00:30:01,342
Pierwsza - zaprzeczać.

433
00:30:01,425 --> 00:30:02,593
Wysokie ryzyko, duży zysk.

434
00:30:02,676 --> 00:30:04,970
Ale jak zaprzeczymy, a nas przyłapią,

435
00:30:05,054 --> 00:30:07,723
a jest wiarygodny informator,
to nie będzie powrotu.

436
00:30:07,806 --> 00:30:10,559
Bankructwo, zarzuty,
od 10 do 15 lat dla każdego z nas.

437
00:30:10,643 --> 00:30:12,895
Opcja druga - bijemy się w piersi.

438
00:30:12,978 --> 00:30:14,271
Giełda zdecydowała.

439
00:30:14,355 --> 00:30:15,439
Obrót wstrzymany.

440
00:30:18,943 --> 00:30:19,902
Stan.

441
00:30:22,154 --> 00:30:24,240
Musimy wydać oświadczenie.

442
00:30:24,323 --> 00:30:25,616
Która opcja?

443
00:30:27,743 --> 00:30:28,953
Stan.

444
00:30:31,288 --> 00:30:33,040
Napój energetyczny?

445
00:30:33,123 --> 00:30:34,500
Cholerny idiota z ciebie.

446
00:30:35,167 --> 00:30:36,460
Próbowałem jej pomóc.

447
00:30:38,254 --> 00:30:41,298
-Gdzie twoi kumple?
-Nowy układ. Dostarczacie go.

448
00:30:41,382 --> 00:30:43,092
Jesteśmy pięć kilometrów od brzegu.

449
00:30:43,175 --> 00:30:47,179
Rozwaliliście policyjny helikopter.
Trudno to nazwać nierzucaniem się w oczy.

450
00:30:48,556 --> 00:30:50,808
Dobra. Dokąd mamy płynąć?

451
00:30:50,891 --> 00:30:53,602
Do kryjówki CIA, Hazlet.
Bądźcie tam za pół godziny.

452
00:30:54,270 --> 00:30:56,730
-I, Rzeźnik...
-Tak?

453
00:30:57,731 --> 00:30:59,316
Bądź ostrożny.

454
00:31:00,442 --> 00:31:01,527
Będę.

455
00:31:04,613 --> 00:31:05,990
Ja pierdolę.

456
00:31:08,325 --> 00:31:12,121
Zostaw numer
i wiadomość po sygnale.

457
00:31:12,913 --> 00:31:15,416
Hej, Annie, to znowu ja.

458
00:31:17,251 --> 00:31:20,629
Widziałaś kiedyś ten teledysk

459
00:31:20,713 --> 00:31:23,507
do piosenki Billy'ego Joela
You're Only Human?

460
00:31:24,425 --> 00:31:26,594
Chłopak wdrapuje się na most

461
00:31:26,677 --> 00:31:28,554
i zamierza się zabić.

462
00:31:28,637 --> 00:31:30,598
Ale zjawia się Billy Joel z organkami,

463
00:31:30,681 --> 00:31:31,682
i każe mu przestać,

464
00:31:31,765 --> 00:31:33,601
i czekać na drugi oddech.

465
00:31:34,435 --> 00:31:37,062
Czuję się teraz jak ten chłopak,

466
00:31:38,522 --> 00:31:40,899
jakbym miał utonąć i...

467
00:31:46,071 --> 00:31:49,992
I, dzięki Bogu, złapałem drugi oddech,
bo jesteś nim ty.

468
00:31:51,035 --> 00:31:52,703
Jesteś moim drugim oddechem.

469
00:31:57,958 --> 00:32:01,378
Wiem, że fajnie jest niszczyć Vought,

470
00:32:01,462 --> 00:32:03,631
być jak James Bond i w ogóle.

471
00:32:04,798 --> 00:32:08,052
Ale musisz uważać,
bo takie rzeczy mogą się szybko spieprzyć.

472
00:32:09,762 --> 00:32:13,265
Kończy się na tym,
że krzywdzisz tych, których kochasz.

473
00:32:15,434 --> 00:32:16,935
Jak ja skrzywdziłem ciebie.

474
00:32:20,689 --> 00:32:24,109
W każdym razie to wszystko,
co chciałem powiedzieć.

475
00:32:26,320 --> 00:32:27,571
Drugi oddech.

476
00:32:27,655 --> 00:32:28,781
Kurwa.

477
00:32:29,615 --> 00:32:31,825
Dzięki, pa.

478
00:32:55,265 --> 00:32:58,102
Wiem, że za rzadko przychodzę na 99.

479
00:32:58,185 --> 00:33:00,521
Przepraszam za to.

480
00:33:01,397 --> 00:33:06,527
Ale taki czas jak ten,
ma to do siebie, że daje nam jasność.

481
00:33:09,029 --> 00:33:12,157
Wy i ja jesteśmy w końcu partnerami.

482
00:33:12,866 --> 00:33:15,411
Symbiotyczną częścią większej całości,

483
00:33:15,494 --> 00:33:19,331
żywym tworem zwanym Vought.

484
00:33:19,415 --> 00:33:21,291
I tak też przez to przejdziemy,

485
00:33:21,375 --> 00:33:23,585
razem, jako Vought.

486
00:33:24,753 --> 00:33:25,838
Proszę pana...

487
00:33:28,424 --> 00:33:29,883
Chcę powiedzieć...

488
00:33:35,639 --> 00:33:37,766
Nie wiedzieliśmy o tym całym Związku V.

489
00:33:37,850 --> 00:33:39,184
Nikt z nas.

490
00:33:39,268 --> 00:33:40,519
Doprawdy?

491
00:33:40,602 --> 00:33:42,938
Cóż, wszyscy jesteśmy ofiarami, A-Train.

492
00:33:43,021 --> 00:33:45,274
Ale dotrzemy do sedna, obiecuję.

493
00:33:45,357 --> 00:33:47,526
W tej chwili
złapanie tego superterrorysty...

494
00:33:47,609 --> 00:33:48,736
Złoczyńcy.

495
00:33:49,820 --> 00:33:52,239
Superzłoczyńcy.

496
00:33:53,532 --> 00:33:55,075
Jasne, nieważne.

497
00:33:55,159 --> 00:33:59,204
To musi być nasz priorytet,
a to zmienia narrację.

498
00:33:59,830 --> 00:34:02,332
Chce pan nas tam wysłać?

499
00:34:02,416 --> 00:34:03,542
Teraz?

500
00:34:04,418 --> 00:34:08,380
Musi nas przygotować dział prawny i PR.

501
00:34:09,006 --> 00:34:11,049
-Zjedzą nas tam żywcem.
-Nie ma czasu.

502
00:34:11,133 --> 00:34:16,430
Przykro mi, ale nie musimy
naprawiać tego, co spierdoliliście.

503
00:34:17,222 --> 00:34:20,225
Słuchajcie, wystarczy.

504
00:34:23,061 --> 00:34:25,481
-Musimy współpracować.
-Dziękuję, Homelander.

505
00:34:26,106 --> 00:34:27,107
Nie ty.

506
00:34:28,567 --> 00:34:29,526
My.

507
00:34:30,861 --> 00:34:31,820
Siódemka.

508
00:34:34,239 --> 00:34:38,160
Nieważne, kto nas zrobił
i jak tu trafiliśmy.

509
00:34:38,243 --> 00:34:39,536
Rzecz w tym,

510
00:34:41,121 --> 00:34:42,247
że tu jesteśmy.

511
00:34:43,332 --> 00:34:44,416
Razem.

512
00:34:45,793 --> 00:34:46,835
W rodzinie.

513
00:34:48,796 --> 00:34:49,922
Wy...

514
00:34:52,466 --> 00:34:54,134
Jesteście moją prawdziwą rodziną.

515
00:34:57,596 --> 00:34:58,514
Ten gość...

516
00:34:59,598 --> 00:35:00,974
Jemu na nas nie zależy.

517
00:35:01,391 --> 00:35:03,519
Nie ma nas za partnerów, tylko za produkt.

518
00:35:04,478 --> 00:35:07,022
Kogo obchodzi,
czy Vought spłonie do gołej ziemi?

519
00:35:07,105 --> 00:35:09,233
Pomyśl, nim powiesz coś, czego nie chcesz.

520
00:35:09,316 --> 00:35:10,859
Ach tak?

521
00:35:10,943 --> 00:35:13,695
My to nie Vought.

522
00:35:14,363 --> 00:35:18,033
Firmy powstają i upadają, ale talent...

523
00:35:19,576 --> 00:35:21,078
Talent jest wieczny.

524
00:35:23,372 --> 00:35:25,457
Świat nadal potrzebuje superbohaterów.

525
00:35:26,291 --> 00:35:30,128
A my, rodzino, nimi jesteśmy.

526
00:35:30,212 --> 00:35:32,965
Chodźmy więc tam i zróbmy swoje.

527
00:35:34,508 --> 00:35:36,343
Załatwmy tego skurwysyna.

528
00:35:41,640 --> 00:35:43,100
Jebać Vought, co?

529
00:35:43,183 --> 00:35:45,185
Tego się po tobie nie spodziewałam.

530
00:35:45,853 --> 00:35:48,146
Może nie znasz mnie tak dobrze.

531
00:35:48,230 --> 00:35:49,731
Może.

532
00:35:54,862 --> 00:35:57,865
-Daleko jeszcze?
-Mila. To tam.

533
00:36:07,082 --> 00:36:09,293
-Co to, kurwa, było?
-Co to było?

534
00:36:16,049 --> 00:36:17,384
Przejmij ster.

535
00:36:35,527 --> 00:36:36,445
Wysiadł silnik.

536
00:36:48,707 --> 00:36:50,459
Wszyscy z łodzi, teraz.

537
00:36:52,002 --> 00:36:52,961
Francuz, wyciągarka.

538
00:36:58,342 --> 00:37:00,010
No już, szybko!

539
00:37:00,093 --> 00:37:02,429
Wskakujcie! Szybko, jazda!

540
00:37:02,512 --> 00:37:03,472
Kurwa!

541
00:37:03,555 --> 00:37:04,431
Szybko!

542
00:37:04,514 --> 00:37:05,390
Francuz, odpalaj!

543
00:37:05,474 --> 00:37:06,600
Jazda!

544
00:37:16,818 --> 00:37:18,904
Patrzcie, tam! Kieruj się na burzowiec!

545
00:37:35,462 --> 00:37:37,005
Cholera.

546
00:37:49,393 --> 00:37:51,728
Rzeźnik! Co robisz?

547
00:38:29,391 --> 00:38:31,059
Cholernie diaboliczne.

548
00:38:38,608 --> 00:38:40,193
Gdzie Hughie?

549
00:38:45,032 --> 00:38:46,366
Jezu.

550
00:38:47,993 --> 00:38:49,244
Nic ci nie jest?

551
00:38:50,746 --> 00:38:52,831
Chodź, synu. Musimy spadać.

552
00:38:52,914 --> 00:38:55,083
Deep tu jest, Siódemka musi być niedaleko.

553
00:38:55,542 --> 00:38:56,710
Wiesz co?

554
00:38:56,793 --> 00:38:59,296
Wy idźcie. Mnie tu dobrze.

555
00:38:59,379 --> 00:39:00,547
Co?

556
00:39:00,630 --> 00:39:04,551
Posiedzę i poczekam, jeśli pozwolisz.

557
00:39:04,634 --> 00:39:06,303
Na co, kurwa, czekasz?

558
00:39:08,263 --> 00:39:09,514
Na drugi oddech.

559
00:39:12,934 --> 00:39:16,563
Dobra, synu, chodź...

560
00:39:16,646 --> 00:39:18,940
Zabieraj te łapy ode mnie!

561
00:39:20,859 --> 00:39:21,902
Rany.

562
00:39:22,736 --> 00:39:24,613
Dobra, świetnie. Jak sobie chcesz.

563
00:39:27,991 --> 00:39:29,951
W porządku, chodźcie, idziemy.

564
00:39:35,791 --> 00:39:37,209
Nie możemy zostawić młodego.

565
00:39:38,168 --> 00:39:39,586
Pinokio zostaje.

566
00:39:40,170 --> 00:39:41,213
Próbuj.

567
00:39:52,557 --> 00:39:53,767
Hej, młody.

568
00:39:55,227 --> 00:39:56,436
Co ty tu robisz?

569
00:40:04,361 --> 00:40:05,695
Jak ty nie idziesz,

570
00:40:06,863 --> 00:40:07,864
ja też nie.

571
00:40:09,616 --> 00:40:11,284
Oni zaraz tu będą.

572
00:40:12,786 --> 00:40:13,995
Pewnie tak.

573
00:40:23,797 --> 00:40:25,090
Dupek.

574
00:40:25,757 --> 00:40:26,883
Właśnie.

575
00:40:43,066 --> 00:40:44,442
Tędy.

576
00:40:45,777 --> 00:40:46,903
Francuz.

577
00:40:50,115 --> 00:40:51,241
Rzeźnik.

578
00:40:52,534 --> 00:40:53,702
Petit Hughie?

579
00:40:55,704 --> 00:40:57,581
Chłopak się sypie. Wiesz o tym.

580
00:40:57,664 --> 00:40:59,749
Dziwisz się? To zasrany cywil.

581
00:40:59,833 --> 00:41:01,126
Nie chodzi tylko o niego.

582
00:41:01,668 --> 00:41:02,711
Chodzi o nas wszystkich.

583
00:41:02,794 --> 00:41:03,712
Ruszaj nogami.

584
00:41:04,462 --> 00:41:05,881
Ruszaj nogami. No już.

585
00:41:07,215 --> 00:41:08,216
Rusz się.

586
00:41:09,301 --> 00:41:10,719
Gonimy resztkami sił.

587
00:41:10,802 --> 00:41:12,012
Skaczemy sobie do gardeł.

588
00:41:12,095 --> 00:41:14,264
A ty naciskasz i naciskasz,

589
00:41:14,347 --> 00:41:16,641
-jakbyś...
-Tylko do mety.

590
00:41:16,725 --> 00:41:20,729
Musimy wytrzymać jeszcze odrobinę dłużej.

591
00:41:21,271 --> 00:41:22,480
Tak?

592
00:41:22,564 --> 00:41:26,776
Przekażemy im tę pizdę,
ja dostanę Beccę, a ty swoje dziewczyny.

593
00:41:26,860 --> 00:41:29,070
-Jesteśmy u celu.
-Rzeźnik!

594
00:41:29,946 --> 00:41:31,781
Hughie nie da rady.

595
00:41:32,657 --> 00:41:34,117
Potrzebujesz tego chłopaka.

596
00:41:34,659 --> 00:41:36,620
Bardziej niż kogokolwiek z nas.

597
00:41:37,245 --> 00:41:38,747
To twój kanarek.

598
00:41:39,873 --> 00:41:40,874
Mój kanarek?

599
00:41:41,583 --> 00:41:43,251
Jak dasz swojemu kanarkowi umrzeć,

600
00:41:44,377 --> 00:41:46,213
kto ci powie, że posuwasz się za daleko?

601
00:41:47,172 --> 00:41:48,423
Ja pierdolę.

602
00:41:48,506 --> 00:41:50,884
Co za stek bzdur.

603
00:41:56,389 --> 00:41:57,933
Próbowałem. Jasne?

604
00:41:58,016 --> 00:41:59,601
Młody nie chce mnie znać,

605
00:41:59,684 --> 00:42:00,727
jebać go.

606
00:42:06,691 --> 00:42:07,817
Chodźcie.

607
00:42:17,035 --> 00:42:18,787
Obiecuję, że pozyskamy twój tłuszcz.

608
00:42:18,870 --> 00:42:20,288
-Jezu.
-Ofiarujemy...

609
00:42:22,457 --> 00:42:23,625
Deep...

610
00:42:24,209 --> 00:42:25,126
Homelander.

611
00:42:26,211 --> 00:42:27,295
-Co się stało?
-Zabili ją.

612
00:42:27,379 --> 00:42:28,421
Zabili ją, kurwa.

613
00:42:28,505 --> 00:42:29,923
-Co?
-Próbowałem pomóc.

614
00:42:30,006 --> 00:42:31,174
Dostałem informację.

615
00:42:31,258 --> 00:42:33,385
Chciałem ich zablokować, staranował ją.

616
00:42:33,468 --> 00:42:34,511
Tak mi przykro.

617
00:42:34,594 --> 00:42:36,680
Próbowałem ich zatrzymać, odciąć im...

618
00:42:36,763 --> 00:42:39,599
Dobra. Czyli mówisz,
że z terrorystą są jacyś ludzie?

619
00:42:39,683 --> 00:42:41,393
Skup się. Mówisz, że nie jest sam?

620
00:42:41,476 --> 00:42:42,852
-Tak myślę.
-Dobrze.

621
00:42:42,936 --> 00:42:45,105
-Przyjrzałeś im się czy...
-Nieszczególnie.

622
00:42:45,188 --> 00:42:46,815
Za bardzo martwiłem się o Lucy.

623
00:42:46,898 --> 00:42:49,109
Jezu. Racja. Lucy.

624
00:42:49,192 --> 00:42:50,902
Ale chyba weszli do burzowca.

625
00:42:50,986 --> 00:42:52,279
Nie mogą być daleko.

626
00:42:53,822 --> 00:42:56,283
Kto właściwie cię zaprosił?

627
00:42:56,366 --> 00:42:57,659
Starlight.

628
00:42:57,742 --> 00:42:59,995
To, co zrobiłem, było niewybaczalne.

629
00:43:00,704 --> 00:43:03,748
Zrobię wszystko w mojej mocy,
żeby odnowić swoje światło.

630
00:43:04,124 --> 00:43:06,793
Dla ciebie i wszystkich kobiet,
które obraziłem.

631
00:43:06,876 --> 00:43:07,919
Odnowić swoje światło?

632
00:43:08,003 --> 00:43:10,547
Należysz do Kościoła Kolektywu?

633
00:43:10,630 --> 00:43:12,757
-Może.
-Jesteś idiotą.

634
00:43:12,841 --> 00:43:16,094
Uważaj z tym
prześladowaniem za wiarę, nowa.

635
00:43:16,177 --> 00:43:19,347
Może pewnego dnia
przywitasz mnie z powrotem w Siódemce.

636
00:43:19,431 --> 00:43:21,433
Ale moja droga jest długa i trudna.

637
00:43:21,516 --> 00:43:22,684
Mówisz poważnie?

638
00:43:23,852 --> 00:43:29,024
Mowy nie ma, żebyś wrócił, kurwa.

639
00:43:29,107 --> 00:43:31,693
-Nie ma powodu do takiego języka.
-Wystarczy.

640
00:43:32,694 --> 00:43:34,654
Nie mamy na to czasu.

641
00:43:37,490 --> 00:43:38,700
Popieram cię, siostro,

642
00:43:38,783 --> 00:43:41,536
ale najpierw musimy złapać terrorystę.

643
00:43:45,957 --> 00:43:47,042
Wszyscy do tuneli.

644
00:43:47,125 --> 00:43:49,044
-Wszyscy do tuneli.
-Nie ty.

645
00:43:50,420 --> 00:43:53,340
Jak zobaczycie cel,
pamiętajcie, że on jest mój, jasne?

646
00:43:54,382 --> 00:43:55,508
Złap go.

647
00:43:56,217 --> 00:43:57,052
Noir.

648
00:43:58,178 --> 00:44:01,264
A ty trzymaj się jeszcze trochę na uboczu.

649
00:44:01,348 --> 00:44:02,682
-Dobrze?
-Dobrze.

650
00:44:02,766 --> 00:44:05,727
Musisz popracować
nad paniami, ale będzie dobrze.

651
00:44:05,810 --> 00:44:07,645
-Wrócisz, ani się obejrzysz.
-Serio?

652
00:44:07,729 --> 00:44:08,730
Jasne.

653
00:44:09,439 --> 00:44:10,565
Jeszcze jedno.

654
00:44:10,648 --> 00:44:12,400
Rozdarła ci się kamizelka.

655
00:44:13,276 --> 00:44:15,570
-Co?
-Widać skrzele.

656
00:44:16,488 --> 00:44:17,489
Zasłoń czymś.

657
00:44:18,031 --> 00:44:19,199
To obrzydliwe.

658
00:44:46,559 --> 00:44:47,560
No dalej.

659
00:44:48,478 --> 00:44:49,562
Dalej.

660
00:45:03,535 --> 00:45:04,661
W porządku?

661
00:45:05,954 --> 00:45:08,248
Tak, muszę tylko odzyskać formę.

662
00:45:08,331 --> 00:45:09,666
Nic mi nie będzie.

663
00:45:12,127 --> 00:45:13,002
Tak.

664
00:45:14,921 --> 00:45:16,256
Wiem, A-Train.

665
00:46:03,386 --> 00:46:04,762
Dostałaś moją wiadomość.

666
00:46:07,640 --> 00:46:08,766
Annie, ja...

667
00:46:32,999 --> 00:46:35,793
No nie. Jaja sobie robisz.

668
00:46:36,961 --> 00:46:38,379
Ten gość?

669
00:46:38,463 --> 00:46:39,589
Znowu?

670
00:46:39,672 --> 00:46:41,216
-Nie wiedziałam...
-Cicho.

671
00:46:42,008 --> 00:46:43,885
Masz, kurwa, siano w głowie?

672
00:46:44,886 --> 00:46:46,095
Chodź tu.

673
00:46:47,639 --> 00:46:48,765
Dobra.

674
00:46:49,641 --> 00:46:52,143
Chciałbym, żebyś coś dla mnie zrobiła.

675
00:46:54,354 --> 00:46:55,355
Zabij go.

676
00:47:01,694 --> 00:47:03,029
On jest poszukiwany.

677
00:47:03,112 --> 00:47:05,365
Nie powinniśmy przekazać go policji?

678
00:47:05,448 --> 00:47:08,201
Owszem, jest. I powinniśmy.

679
00:47:09,911 --> 00:47:12,455
Zabij go teraz.

680
00:47:14,040 --> 00:47:15,333
Laski, co, Hughie?

681
00:47:15,416 --> 00:47:17,794
Na litość boską, no już. To proste.

682
00:47:19,087 --> 00:47:21,631
Ręce w górze, jakby ci nie zależało.

683
00:47:23,174 --> 00:47:24,175
Zabij go.

684
00:47:26,761 --> 00:47:27,762
Zrób to.

685
00:47:34,519 --> 00:47:36,437
Zmotywować cię? Dobra.

686
00:47:36,521 --> 00:47:39,607
Zabij go albo zabiję was oboje.

687
00:47:45,071 --> 00:47:45,947
Zrób to.

688
00:47:58,418 --> 00:47:59,752
Ej, pizdo.

689
00:48:03,464 --> 00:48:04,382
William?

690
00:48:05,216 --> 00:48:06,843
Co za niespodzianka.

691
00:48:09,679 --> 00:48:12,640
Jadłem dziś dobre śniadanie z twoją żoną.

692
00:48:13,016 --> 00:48:14,100
Naleśniki.

693
00:48:15,685 --> 00:48:17,437
Pyszności.

694
00:48:18,730 --> 00:48:19,731
Tak.

695
00:48:21,024 --> 00:48:22,900
Zjedz to, skurwysynu.

696
00:48:43,713 --> 00:48:45,173
Proszę.

697
00:48:45,256 --> 00:48:46,090
Nie.

698
00:48:55,767 --> 00:48:57,226
Chodź, Hughie.

699
00:48:57,310 --> 00:48:58,936
Zanim pizda się wygrzebie.

700
00:49:02,899 --> 00:49:03,733
Chodź.

701
00:49:20,124 --> 00:49:22,168
Proszę.

702
00:49:22,669 --> 00:49:25,338
Kocham cię.

703
00:49:28,299 --> 00:49:30,051
Ja też cię kocham.

704
00:49:30,134 --> 00:49:31,469
Cześć wam.

705
00:49:32,178 --> 00:49:33,429
Faul.

706
00:49:49,028 --> 00:49:50,029
Tato!

707
00:49:53,991 --> 00:49:55,535
Tato, nic ci nie jest?

708
00:49:55,993 --> 00:49:57,036
Tato!

709
00:51:39,430 --> 00:51:41,641
Już nie możesz
robić swoich czarów rączkami?

710
00:51:41,724 --> 00:51:42,725
Dlaczego?

711
00:52:03,246 --> 00:52:04,956
Otwórz oczy.

712
00:52:05,706 --> 00:52:07,083
Otwórz oczy.

713
00:52:09,043 --> 00:52:10,837
Lubię patrzeć, jak gaśnie światło.

714
00:52:17,468 --> 00:52:19,178
Jebany żółtek.

715
00:52:46,581 --> 00:52:48,165
Powiedziałem, że jest mój.

716
00:52:55,673 --> 00:52:57,884
Kto pierwszy, ten lepszy, dziadku.

717
00:53:28,998 --> 00:53:32,460
Wiem, że wiadomość o Związku V
zszokowała wszystkich.

718
00:53:32,543 --> 00:53:33,878
Jak się domyślacie,

719
00:53:33,961 --> 00:53:36,380
to był bardzo ciężki dzień
dla rodziny Vought.

720
00:53:37,256 --> 00:53:40,801
Naszym priorytetem
będzie teraz poznanie prawdy.

721
00:53:41,510 --> 00:53:42,386
Jak mówiłem,

722
00:53:42,470 --> 00:53:45,806
prowadzimy energiczne śledztwo
w sprawie Związku V.

723
00:53:45,890 --> 00:53:47,892
Ale chcę podkreślić,

724
00:53:47,975 --> 00:53:50,937
że nie miałem o niczym pojęcia.

725
00:53:51,020 --> 00:53:52,396
Uważamy,

726
00:53:52,480 --> 00:53:56,025
że to była robota
małej grupy zniechęconych naukowców

727
00:53:56,108 --> 00:54:00,237
kierowanych przez byłą
pracownicę Vought, Madelyn Stillwell.

728
00:54:01,030 --> 00:54:02,323
Ale niestety

729
00:54:02,406 --> 00:54:04,283
w tej chwili są ważniejsze sprawy.

730
00:54:05,034 --> 00:54:06,118
Wszyscy w Vought

731
00:54:06,202 --> 00:54:08,621
kierują myśli i modlitwy

732
00:54:08,704 --> 00:54:11,290
do rodzin, które dziś ucierpiały.

733
00:54:11,374 --> 00:54:12,416
SUPERTERRORYSTA ATAKUJE USA 59 OFIAR

734
00:54:12,500 --> 00:54:13,793
Trzeba pamiętać,

735
00:54:13,876 --> 00:54:17,463
że to tragiczne wydarzenie
mogło skończyć się o wiele gorzej.

736
00:54:17,546 --> 00:54:19,090
Dzisiejszy atak pokazuje,

737
00:54:19,173 --> 00:54:22,009
jak poważnym zagrożeniem
stali się superterroryści.

738
00:54:22,093 --> 00:54:24,136
W takiej chwili Ameryka

739
00:54:24,220 --> 00:54:26,347
potrzebuje swoich bohaterów
jeszcze bardziej.

740
00:54:26,430 --> 00:54:27,598
ŻÓŁTY DOM W STYLU RANCZA
DUŻE SOSNY, BRAK CHODNIKA

741
00:54:27,682 --> 00:54:29,308
Żyjemy w niebezpiecznym świecie.

742
00:54:29,392 --> 00:54:33,145
Nasi dzielni bohaterzy są gotowi
walczyć z superterrorystami za granicą.

743
00:54:33,229 --> 00:54:39,026
Ale teraz Amerykę czeka wojna
na nowym froncie, we własnym domu.

744
00:54:39,110 --> 00:54:40,736
Wróg nie cofnie się przed niczym,

745
00:54:40,820 --> 00:54:43,447
by przekroczyć granice
i zaatakować naszych obywateli.

746
00:54:43,531 --> 00:54:47,451
Nasi superbohaterzy
są ostatnią linią obrony.

747
00:54:47,535 --> 00:54:50,454
I dziś liczba ofiar byłaby dużo większa,

748
00:54:50,538 --> 00:54:55,126
gdyby nie odważne działanie
naszej najnowszej bohaterki Stormfront,

749
00:54:55,209 --> 00:54:58,754
która powstrzymała terrorystę,
zanim zabił więcej niewinnych ludzi.

750
00:54:59,130 --> 00:55:02,383
Nie chcę nawet myśleć, co by było,

751
00:55:02,466 --> 00:55:04,510
gdyby nie zjawiła się Stormfront.

752
00:55:05,219 --> 00:55:08,973
Na szczęście patrolowała nowojorski port,

753
00:55:09,056 --> 00:55:12,226
gdy usłyszała wołanie o pomoc
dochodzące z jednego z bloków.

754
00:55:13,227 --> 00:55:14,562
Bez wahania

755
00:55:14,645 --> 00:55:17,732
wkroczyła do akcji
i naraziła się na szwank,

756
00:55:17,815 --> 00:55:19,900
w pojedynkę
unieszkodliwiając terrorystę...

757
00:55:21,652 --> 00:55:24,613
Ameryka ma wielkie szczęście, że ją mamy.

758
00:55:25,072 --> 00:55:27,116
Panie i panowie, Stormfront.

759
00:55:40,963 --> 00:55:42,089
Dziękuję.

760
00:55:42,173 --> 00:55:45,968
Ale wszyscy wiemy,
kim są prawdziwi bohaterzy w tej grupie.

761
00:55:47,011 --> 00:55:48,888
To ludzie, których widzicie za sobą,

762
00:55:48,971 --> 00:55:50,848
ludzie, którzy walczą na co dzień.

763
00:55:50,931 --> 00:55:52,475
Nagródźmy ich brawami.

764
00:56:13,537 --> 00:56:16,415
Stormfront, skąd wiedziałaś, co robić?

765
00:56:16,874 --> 00:56:18,209
Stormfront, tutaj, proszę.

766
00:56:18,501 --> 00:56:20,586
-Jak wyglądała walka?
-Stormfront, tutaj.

767
00:58:10,905 --> 00:58:12,907
Napisy: Arleta Walczak

768
00:58:12,990 --> 00:58:14,992
Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem
Mariusz Arno Jaworowski

