1
00:00:02,127 --> 00:00:03,961
W poprzednich odcinkach...

2
00:00:05,380 --> 00:00:08,337
- Czy to się skończy?
- Będzie tylko gorzej.

3
00:00:08,425 --> 00:00:11,923
Mogę cię wpuścić do Nowego Betlejem.

4
00:00:12,011 --> 00:00:14,968
- Co?
- Gdzie uchodźcy mogą uzyskać amnestię

5
00:00:15,056 --> 00:00:18,681
i można odwiedzać swoje dorosłe dzieci.

6
00:00:18,769 --> 00:00:21,016
Mogłabym być z córką?

7
00:00:21,103 --> 00:00:24,562
- Ufasz Lawrence'owi?
- Był moim sojusznikiem!

8
00:00:24,650 --> 00:00:30,318
Nazywają go "architektem Gilead",
a ty mu wierzysz!

9
00:00:30,405 --> 00:00:32,573
- Przesyłka.
- Widzisz?

10
00:00:36,619 --> 00:00:41,204
Czuję, co jest najlepsze
dla mojego dziecka!

11
00:00:41,291 --> 00:00:44,957
Jesteś tu. A ja nie.

12
00:00:45,045 --> 00:00:49,170
Zrób tak. Wróć tam
i zachowuj się jak Podręczna.

13
00:00:49,258 --> 00:00:53,678
Ale cały czas planuj zemstę.

14
00:00:54,303 --> 00:00:57,683
Nie pomożesz swojemu dziecku,
nie będąc przy nim.

15
00:00:58,182 --> 00:01:03,564
- Pozwoli ustalić miejsce pobytu Hanny?
- Mam nadzieję. Dajcie nam czas.

16
00:01:04,273 --> 00:01:08,605
Znaleźliśmy Hannę.
I jej szkołę żon, wiemy, gdzie jest.

17
00:01:08,693 --> 00:01:13,569
Zadzwonił Mark, zrobią nalot
na szkołę i ją nam przywiozą!

18
00:01:13,657 --> 00:01:16,702
Kocham Marka Tuello!

19
00:01:34,344 --> 00:01:37,050
- Spaliście w nocy?
- Prawie wcale.

20
00:01:37,138 --> 00:01:40,262
- Ja też nie.
- Gdzie jest szkoła?

21
00:01:40,349 --> 00:01:43,349
- W Colorado Springs.
- Niedaleko Mackenzich.

22
00:01:43,437 --> 00:01:47,899
W byłej akademii lotnictwa
zamienionej na szkołę żon.

23
00:01:48,315 --> 00:01:51,315
Sojusznicy wytypowali
dziewczyny do ewakuacji.

24
00:01:51,403 --> 00:01:55,156
- Ile?
- 30. Tylko te, które odebrano rodzicom.

25
00:01:56,408 --> 00:02:00,992
Dziś w nocy nasze siły wyślą
trzy samoloty poza radarem Gilead.

26
00:02:01,079 --> 00:02:02,909
- To możliwe?
- Tak.

27
00:02:02,997 --> 00:02:07,289
Nasze źródła potwierdziły
wąskie okienko czystego przelotu.

28
00:02:07,376 --> 00:02:11,965
Spadochroniarze z pierwszego samolotu
zabezpieczą lądowisko pozostałym.

29
00:02:15,844 --> 00:02:19,180
Zabiją każdego, kto im przeszkodzi.
Komandorze?

30
00:02:20,473 --> 00:02:24,311
Luke Bankole, June Osborne,
komandor Elijah Vance.

31
00:02:25,144 --> 00:02:26,601
To zaszczyt.

32
00:02:26,688 --> 00:02:31,522
Jesteśmy szalenie wdzięczni,
to niesamowite.

33
00:02:31,610 --> 00:02:34,487
Sama dokonała pani niezwykłych rzeczy.

34
00:02:36,739 --> 00:02:40,702
- Ich córka to Hannah...
- Bankole. Agnes Mackenzie w Gilead.

35
00:02:41,870 --> 00:02:43,746
Odrobili lekcje.

36
00:02:44,414 --> 00:02:46,749
Komandorze, dziewczyny...

37
00:02:47,834 --> 00:02:50,624
będą przerażone i...

38
00:02:50,711 --> 00:02:52,881
Mam córkę tu, w Toronto.

39
00:02:53,422 --> 00:02:56,133
Emmę. Moje słońce.

40
00:02:58,177 --> 00:03:01,639
Zamierzam przywieźć waszą
i wrócić do swojej.

41
00:03:03,934 --> 00:03:05,476
Dziękuję.

42
00:03:10,357 --> 00:03:13,193
Będę oglądał akcję w konsulacie.

43
00:03:14,069 --> 00:03:17,651
- Oglądał?
- Na żywo. Dam znać.

44
00:03:17,738 --> 00:03:19,866
Nie, też chcemy oglądać.

45
00:03:20,909 --> 00:03:22,615
Inne rodziny...

46
00:03:22,703 --> 00:03:25,956
Nie dały wam informacji,
która to umożliwia.

47
00:03:29,543 --> 00:03:30,960
Dobrze.

48
00:03:32,087 --> 00:03:35,005
- Zobaczę, co da się zrobić.
- Dzięki.

49
00:03:37,134 --> 00:03:38,843
Pięknie.

50
00:04:30,144 --> 00:04:33,022
OPOWIEŚĆ PODRĘCZNEJ

51
00:04:34,858 --> 00:04:36,318
Obróć go.

52
00:04:36,943 --> 00:04:39,488
W tę... Unieś główkę.

53
00:04:40,739 --> 00:04:42,781
Teraz! Złapał pan to?

54
00:04:43,283 --> 00:04:44,742
Tak.

55
00:04:45,534 --> 00:04:49,409
Musi być idealne,
będzie wisiało w recepcji,

56
00:04:49,496 --> 00:04:52,542
na samym wejściu do Ośrodka.

57
00:04:54,585 --> 00:04:56,921
Zastanawiam się...

58
00:04:57,963 --> 00:05:01,255
może skuteczność byłaby większa,
gdybyśmy z Noah

59
00:05:01,343 --> 00:05:03,595
osobiście witali zwolenników?

60
00:05:05,137 --> 00:05:08,933
- W Ośrodku Płodności?
- Podczas otwarcia.

61
00:05:09,392 --> 00:05:15,231
Narażając go na tłum i zarazki?
Nie, zostaniecie tu.

62
00:05:15,814 --> 00:05:19,526
Komendanci przysłali mnie,
bym reprezentowała Republikę.

63
00:05:21,237 --> 00:05:25,741
W Toronto jesteś naszym gościem,
pod naszą opieką.

64
00:05:26,575 --> 00:05:30,162
A mój mąż nie podlega Komendantom.

65
00:05:32,541 --> 00:05:34,835
Ktoś jest chyba głodny.

66
00:05:35,960 --> 00:05:37,750
Zajmę się tym.

67
00:05:37,838 --> 00:05:40,005
Powinnaś znów ściągać.

68
00:05:40,674 --> 00:05:43,254
Żeby czasem jadł z butelki.

69
00:05:43,342 --> 00:05:47,264
Kiedy byłaś w areszcie,
nie znał niczego innego.

70
00:05:48,138 --> 00:05:50,307
Pewnie za nią tęskni.

71
00:05:53,019 --> 00:05:57,691
Będzie dla niego prościej,
jeśli na razie ograniczy się do piersi.

72
00:06:00,318 --> 00:06:02,654
Mój chłopczyk się połapie.

73
00:06:06,241 --> 00:06:09,369
Ściągnij. Na następny raz.

74
00:06:10,412 --> 00:06:12,705
Pani Wheeler...

75
00:06:19,837 --> 00:06:21,631
Oczywiście.

76
00:06:22,674 --> 00:06:25,385
Na następny raz ściągnę.

77
00:06:29,722 --> 00:06:33,351
Wiem, tęsknisz za butelką.

78
00:06:47,656 --> 00:06:49,112
Spóźnia się.

79
00:06:49,199 --> 00:06:50,784
Dwie minuty.

80
00:06:52,037 --> 00:06:54,952
Komendancie, jeśli wolno...

81
00:06:55,040 --> 00:06:57,078
to słuszna decyzja.

82
00:06:57,166 --> 00:07:01,963
Godna i konieczna
dla prawdziwego przywódcy Gilead.

83
00:07:04,049 --> 00:07:08,094
- Doceniam obecność Ciotki.
- Zawsze do usług.

84
00:07:08,553 --> 00:07:10,929
Przyszła pani Putnam.

85
00:07:17,270 --> 00:07:18,772
Poproś.

86
00:07:28,365 --> 00:07:30,700
Błogosławiony dzień, Komendancie.

87
00:07:31,284 --> 00:07:35,287
- Ciotko Lidio.
- Pani Putnam, miło panią widzieć.

88
00:07:40,751 --> 00:07:43,504
- Herbaty?
- Nie, dziękuję.

89
00:07:45,090 --> 00:07:48,008
Ale proszę, napijcie się.

90
00:07:50,135 --> 00:07:52,304
Nie cierpię herbaty.

91
00:07:58,560 --> 00:08:01,605
Pani... Naomi...

92
00:08:02,565 --> 00:08:05,438
Mam świadomość, że w wyniku incydentu

93
00:08:05,526 --> 00:08:10,902
związanego z twoim mężem
pozostałaś sama z małym dzieckiem

94
00:08:10,989 --> 00:08:14,073
i zastanawiałem się nad twoją
przyszłością...

95
00:08:14,160 --> 00:08:17,329
Nie wysyłajcie mnie do Kolonii! Litości!

96
00:08:17,998 --> 00:08:21,996
- Uchowaj Boże!
- Nie odpowiadasz za grzechy Warrena!

97
00:08:22,084 --> 00:08:26,505
Należy ci się nagroda
za wytrzymywanie z nim.

98
00:08:28,132 --> 00:08:32,302
- Nagroda?
- W pewnym sensie.

99
00:08:34,180 --> 00:08:40,098
Nie może pani pozostać wdową
z małym dzieckiem

100
00:08:40,185 --> 00:08:42,897
i nadal mieszkać w swoim domu.

101
00:08:45,650 --> 00:08:49,445
Oczywiście. Jest dla nas za duży.

102
00:08:50,571 --> 00:08:53,611
Może ładne mieszkanko
w Brookline czy Back Bay?

103
00:08:53,699 --> 00:08:56,490
Nie jesteśmy agencją nieruchomości.

104
00:08:56,578 --> 00:09:00,457
Sugeruję, by wyraził pan swoje intencje.

105
00:09:01,124 --> 00:09:02,916
Dobra.

106
00:09:03,460 --> 00:09:05,752
W zasadzie to coś za coś.

107
00:09:08,798 --> 00:09:11,004
Potrzebujesz zabezpieczenia,

108
00:09:11,091 --> 00:09:14,049
a ja muszę reprezentować
tradycyjne wartości,

109
00:09:14,137 --> 00:09:17,389
więc możesz się wprowadzić tu z małą.

110
00:09:23,063 --> 00:09:27,107
Jako jego nowa żona z dzieckiem.
W uświęconym związku.

111
00:09:28,984 --> 00:09:31,482
To oświadczyny?

112
00:09:31,570 --> 00:09:34,365
Tak. Więc... co ty na to?

113
00:09:35,991 --> 00:09:37,869
A mam wybór?

114
00:09:38,787 --> 00:09:40,622
Zabolało.

115
00:09:41,790 --> 00:09:43,662
Pani Putnam...

116
00:09:43,750 --> 00:09:47,373
"Żona związana jest tak długo,
jak żyje jej mąż.

117
00:09:47,461 --> 00:09:51,754
Jeżeli mąż umrze, może poślubić
kogo chce,

118
00:09:51,841 --> 00:09:55,010
byleby w Panu". 1 list do Koryntian.

119
00:09:56,012 --> 00:10:01,141
A kto nie uwielbia Koryntian?
Szczególnie Pierwszego.

120
00:10:02,851 --> 00:10:07,272
Naomi... to tylko sugestia.

121
00:10:09,733 --> 00:10:11,193
Zastanów się.

122
00:10:15,072 --> 00:10:17,117
Mam... pracę.

123
00:10:23,623 --> 00:10:25,875
Proszę się nie spieszyć.

124
00:10:26,833 --> 00:10:29,629
Ale i rozważyć swoją sytuację.

125
00:10:30,212 --> 00:10:33,669
Jego pozycję. Ten dom.

126
00:10:33,757 --> 00:10:36,553
Kazał zabić Warrena na moich oczach.

127
00:10:38,138 --> 00:10:40,557
O czym jest skłonny zapomnieć.

128
00:10:44,644 --> 00:10:46,645
Pani też powinna.

129
00:10:51,276 --> 00:10:54,486
- Odprowadzić panią?
- Poproszę.

130
00:12:06,851 --> 00:12:08,393
Proszę.

131
00:12:17,986 --> 00:12:20,323
Przepraszam, że przeszkadzam.

132
00:12:21,782 --> 00:12:24,994
- Coś się stało?
- Nie, skądże.

133
00:12:26,620 --> 00:12:29,123
Poświęci mi pan chwilę?

134
00:12:30,208 --> 00:12:32,293
Zastrzelisz mnie?

135
00:12:34,836 --> 00:12:37,547
Co mogę dla ciebie zrobić?

136
00:12:39,800 --> 00:12:43,471
Jestem wdzięczna za to,
że Ezra jest zdrów i cały.

137
00:12:45,639 --> 00:12:49,722
I że państwo przyjęliście mnie z powrotem

138
00:12:49,810 --> 00:12:54,148
z taką dobrocią i zrozumieniem.
To błogosławieństwo.

139
00:12:56,441 --> 00:13:01,322
- Noah zasługuje na bezpieczny dom.
- Tak, oczywiście.

140
00:13:02,115 --> 00:13:05,535
Wiem, że pracuje pan
nad jutrzejszym otwarciem.

141
00:13:06,953 --> 00:13:10,076
Gdyby Gilead miało takich ludzi jak pan,

142
00:13:10,163 --> 00:13:13,250
uniknęłoby błędów w swoich początkach.

143
00:13:14,669 --> 00:13:16,707
Życie to nauka.

144
00:13:16,795 --> 00:13:21,301
Pańskie zaangażowanie mnie umacnia,
jest pan przyszłością Gilead.

145
00:13:22,509 --> 00:13:26,014
Dość tej wazeliny.
O co ci naprawdę chodzi?

146
00:13:28,349 --> 00:13:33,266
Pomysł, by zamienić centrum informacji
w Ośrodek Płodności,

147
00:13:33,353 --> 00:13:35,606
wyszedł ode mnie.

148
00:13:36,566 --> 00:13:41,945
Powinnam być tam z Noah,
jako symbol udanej ciąży.

149
00:13:43,698 --> 00:13:46,326
By zwerbować więcej zwolenników.

150
00:13:46,993 --> 00:13:50,997
Zachęcić do przyjścia kobiety,
które pragną mieć dzieci.

151
00:13:52,040 --> 00:13:56,586
Taką wyznaczono mi rolę. Od tego jestem.

152
00:14:02,216 --> 00:14:04,468
Ładna prezentacja.

153
00:14:06,052 --> 00:14:08,680
Doceniam pasję dla sprawy.

154
00:14:11,225 --> 00:14:13,061
Zastanowię się.

155
00:14:16,522 --> 00:14:18,649
Chwała Panu.

156
00:14:31,120 --> 00:14:34,040
Samoloty lecą równolegle do granicy.

157
00:14:34,832 --> 00:14:37,876
Przekroczą ją w okolicach Montany.

158
00:14:42,256 --> 00:14:47,135
Na tym ekranie widzimy,
co dzieje się w szkole Hanny.

159
00:14:49,263 --> 00:14:50,889
Jest tam?

160
00:14:52,307 --> 00:14:56,312
- W tej chwili?
- Będziemy oglądać nalot na bieżąco.

161
00:14:58,022 --> 00:14:59,648
To się dzieje.

162
00:15:24,298 --> 00:15:26,384
Cześć, Banana.

163
00:15:27,634 --> 00:15:30,384
Zawierzmy nasze serca Bogu,

164
00:15:30,471 --> 00:15:35,810
byśmy przestrzegały Jego praw
i przykazań każdego dnia.

165
00:15:37,478 --> 00:15:40,106
Niech Bóg was strzeże i błogosławi.

166
00:15:40,773 --> 00:15:43,567
Niech Bóg was strzeże i błogosławi.

167
00:15:53,411 --> 00:15:56,492
Dobranoc, dziewczęta.
Błogosławionych snów.

168
00:15:56,580 --> 00:15:58,790
Dobranoc, Ciotko Paulo.

169
00:17:46,649 --> 00:17:48,817
Wracasz do domu.

170
00:18:03,833 --> 00:18:06,497
Namierzyli nas!

171
00:18:06,584 --> 00:18:08,336
Straciliśmy sygnał.

172
00:18:12,133 --> 00:18:13,759
Co się dzieje?

173
00:18:16,053 --> 00:18:18,343
Zabrać ich.

174
00:18:18,431 --> 00:18:21,309
- Co się dzieje?
- Zabierzcie ich stąd.

175
00:18:48,085 --> 00:18:50,463
Dziewczynki są bezpieczne.

176
00:18:51,505 --> 00:18:54,091
Nadal są w szkole.

177
00:18:55,134 --> 00:18:57,677
Mieliśmy błędne dane.

178
00:18:58,678 --> 00:19:02,057
W Gilead spodziewali się
naszej akcji i...

179
00:19:04,018 --> 00:19:06,561
przemieścili obronę przeciwlotniczą.

180
00:19:09,815 --> 00:19:13,731
Strącili wszystkie trzy samoloty,
jak tylko przekroczyły granicę.

181
00:19:13,818 --> 00:19:15,070
Co?

182
00:19:17,447 --> 00:19:19,574
Nikt nie przeżył.

183
00:19:26,581 --> 00:19:30,336
Przepraszam, muszę...
powiadomić pozostałych.

184
00:19:57,654 --> 00:19:59,818
Przykro mi,

185
00:19:59,906 --> 00:20:03,865
naprawdę. Ten rozlew krwi...

186
00:20:03,953 --> 00:20:06,700
właśnie tego próbowałem uniknąć.

187
00:20:06,788 --> 00:20:10,664
Nasi żołnierze nie żyją, to była rzeź.

188
00:20:10,751 --> 00:20:15,627
<i>- Najechali na mój kraj.
- Uratować nasze dzieci.</i>

189
00:20:15,715 --> 00:20:20,131
- Obywateli Gilead.
- Odebranych nam! Przecież wiesz!

190
00:20:20,219 --> 00:20:23,510
Dałem ci szansę, mogłaś być z Hanną.

191
00:20:23,597 --> 00:20:26,054
A ty postawiłaś na Amerykanów!

192
00:20:26,142 --> 00:20:29,724
- Dzwonisz, żeby mnie obwiniać?
- Dzwonię,

193
00:20:29,812 --> 00:20:33,645
by powiedzieć, że możesz wciąż
przyjechać do Nowego Betlejem.

194
00:20:33,733 --> 00:20:35,441
Dlaczego?

195
00:20:36,861 --> 00:20:40,990
Hannah jest symbolem, chcesz czy nie.

196
00:20:42,032 --> 00:20:44,697
Ty też. Po zeszłej nocy

197
00:20:44,784 --> 00:20:47,492
efekt byłby jeszcze mocniejszy,

198
00:20:47,580 --> 00:20:51,453
gdyby June Osborne
postanowiła wrócić do Gilead,

199
00:20:51,541 --> 00:20:56,380
żeby być bliżej córki.
Byłabyś też blisko Nicka.

200
00:20:59,508 --> 00:21:02,094
- Jak to?
- Będzie tam.

201
00:21:03,471 --> 00:21:07,970
<i>Bylibyście sąsiadami,
moglibyście pożyczać sobie cukier,</i>

202
00:21:08,057 --> 00:21:10,643
czy jak to tam dziś młodzież nazywa.

203
00:21:11,144 --> 00:21:14,393
Myślisz, że wystarczy
machnąć przede mną Nickiem

204
00:21:14,480 --> 00:21:18,022
- i zrobię, co kurwa, chcesz?
- Myślę, że to dobra oferta

205
00:21:18,109 --> 00:21:20,321
i powinnaś ją przyjąć.

206
00:21:26,993 --> 00:21:28,162
Ale...

207
00:21:30,498 --> 00:21:32,749
jest coś jeszcze.

208
00:21:34,668 --> 00:21:37,253
Musiałabyś wystąpić publicznie.

209
00:21:39,215 --> 00:21:43,927
Nazwać nieudaną akcję
bezmyślnym aktem agresji.

210
00:21:44,929 --> 00:21:46,346
Co?

211
00:21:47,055 --> 00:21:50,137
- Nie powiem tego!
- Ale to prawda.

212
00:21:50,225 --> 00:21:52,514
Amerykanie zrobili to, co zawsze.

213
00:21:52,602 --> 00:21:57,436
Wystawili Hannę i resztę dziewczynek
na niebezpieczeństwo.

214
00:21:57,523 --> 00:22:01,486
Nie mogę robić ofiary z Gilead.

215
00:22:04,740 --> 00:22:05,907
To...

216
00:22:06,366 --> 00:22:11,241
- to jebany kraj zła. Nie mogę.
- Staram się go naprawić.

217
00:22:11,329 --> 00:22:14,411
- Od wewnątrz.
- Jesteś jego częścią!

218
00:22:14,499 --> 00:22:16,501
Jednym z nich!

219
00:22:17,877 --> 00:22:19,751
Gorzej,

220
00:22:19,839 --> 00:22:22,048
bo wiem, że przecież wiesz.

221
00:22:24,592 --> 00:22:29,515
Robię, co mogę.
Krok po kroku, jak obiecałem Eleanor.

222
00:22:34,602 --> 00:22:36,854
Eleanor cię nienawidziła.

223
00:22:39,650 --> 00:22:41,986
Nie mogła na ciebie patrzeć.

224
00:22:44,404 --> 00:22:46,072
Była...

225
00:22:46,572 --> 00:22:48,742
załamana... i pełna...

226
00:22:50,493 --> 00:22:52,162
wstydu...

227
00:22:54,872 --> 00:22:58,711
że mężczyzna, którego kochała...

228
00:23:02,714 --> 00:23:04,675
Wolała umrzeć.

229
00:23:11,347 --> 00:23:13,599
Patrzyłam, jak umierała.

230
00:23:17,854 --> 00:23:19,815
Patrzyłam na to.

231
00:23:21,232 --> 00:23:23,526
I nie zrobiłam nic.

232
00:23:24,528 --> 00:23:25,903
Nic!

233
00:23:32,870 --> 00:23:34,830
Wiedziałem, że...

234
00:23:37,874 --> 00:23:40,293
miałaś z tym coś wspólnego.

235
00:23:46,007 --> 00:23:49,344
Ale i tak chciałaby,
żebym pomógł ci z Hanną.

236
00:23:51,305 --> 00:23:54,599
<i>- Więc wróć.
- Chcę ją tutaj.</i>

237
00:23:58,436 --> 00:24:00,563
Chcę mieć córeczkę tu.

238
00:24:03,733 --> 00:24:05,653
Bezpieczną.

239
00:24:07,320 --> 00:24:09,073
I wolną.

240
00:24:11,824 --> 00:24:13,494
Proszę.

241
00:24:15,370 --> 00:24:17,246
To niemożliwe.

242
00:24:23,837 --> 00:24:25,673
To spierdalaj!

243
00:25:07,088 --> 00:25:09,674
Stało się. Wiem.

244
00:25:10,342 --> 00:25:11,635
Wiem.

245
00:25:14,846 --> 00:25:17,349
- Puść.
- Będzie dobrze.

246
00:25:18,892 --> 00:25:21,436
- Proszę, puść.
- Będzie dobrze.

247
00:25:23,938 --> 00:25:25,815
Będzie dobrze.

248
00:25:28,693 --> 00:25:30,445
Będzie dobrze.

249
00:25:37,034 --> 00:25:38,954
Odzyskamy ją.

250
00:25:39,997 --> 00:25:44,997
Niech go tylko zobaczą. Tak się cieszę,
że pan Wheeler się zgodził.

251
00:25:45,084 --> 00:25:46,587
Ja też.

252
00:25:51,048 --> 00:25:53,384
Błogosławiony dzień.

253
00:26:01,017 --> 00:26:03,979
Trzymaj się z dala od mojego męża.

254
00:26:06,398 --> 00:26:09,735
Zakradać się na dół, w środku nocy?

255
00:26:10,527 --> 00:26:13,155
- Zapewniam...
- Kiedy ci odmówiłam?

256
00:26:13,821 --> 00:26:15,907
Za kogo się masz?

257
00:26:18,911 --> 00:26:22,163
Jestem panią Frederickową Waterford.

258
00:26:23,832 --> 00:26:26,210
A dla mnie zwykłą kurwą.

259
00:26:31,173 --> 00:26:33,217
Jadę z tobą.

260
00:26:34,468 --> 00:26:36,345
Wsiadaj.

261
00:27:17,261 --> 00:27:20,597
Niepotrzebnie zaufaliśmy tym źródłom.

262
00:27:21,640 --> 00:27:24,560
Gilead zawsze wyprzedzało nas o krok.

263
00:27:31,859 --> 00:27:34,486
Rano zadzwonił do mnie Lawrence.

264
00:27:39,073 --> 00:27:41,451
Mam dość tego sukinsyna.

265
00:27:45,037 --> 00:27:47,958
Na pewno traktują to jak zwycięstwo.

266
00:27:51,586 --> 00:27:53,505
Jebać ich.

267
00:27:54,006 --> 00:27:55,549
Jebać ich.

268
00:27:59,594 --> 00:28:02,513
Pamięć żołnierzy uczcimy walką.

269
00:28:03,514 --> 00:28:07,811
Co by nam nie robili,
nie przerwiemy. Ani na sekundę.

270
00:28:09,855 --> 00:28:11,690
Co teraz?

271
00:28:15,026 --> 00:28:17,111
Co robimy?

272
00:28:20,990 --> 00:28:23,243
Skończyłaś z Lawrence'em?

273
00:28:24,368 --> 00:28:26,454
A Nick Blaine?

274
00:28:28,831 --> 00:28:30,745
W jakim sensie?

275
00:28:30,833 --> 00:28:33,629
W Gilead zaoferowałem mu pomoc,

276
00:28:34,795 --> 00:28:37,715
gdyby pomógł nam. Ale odmówił.

277
00:28:46,557 --> 00:28:51,099
Miałby... być waszą wtyczką w Gilead?

278
00:28:51,187 --> 00:28:56,150
Na początku, ale z czasem
naszym człowiekiem tu.

279
00:28:57,485 --> 00:28:59,612
Z immunitetem.

280
00:29:02,616 --> 00:29:04,451
I odmówił?

281
00:29:05,076 --> 00:29:07,579
Tak, ale to wciąż aktualne.

282
00:29:09,331 --> 00:29:11,625
Może byś go przekonała.

283
00:29:15,169 --> 00:29:20,259
Był Okiem, jest Komendantem,
ucieczka kogoś takiego...

284
00:29:20,966 --> 00:29:23,052
miałaby przełożenie.

285
00:29:26,639 --> 00:29:28,766
Też mogłabyś mieć.

286
00:29:33,396 --> 00:29:35,314
Wiesz o tym.

287
00:29:36,650 --> 00:29:40,904
Po locie aniołów, zeznaniach,
powinnaś pójść dalej,

288
00:29:42,113 --> 00:29:44,365
wykorzystać swoją siłę.

289
00:29:46,159 --> 00:29:49,288
W tej chwili
nie czułabym się z tym dobrze.

290
00:29:51,832 --> 00:29:53,709
Rozumiem.

291
00:29:55,584 --> 00:29:57,337
A Nick?

292
00:29:59,631 --> 00:30:03,175
Mógłbym umówić spotkanie. Nawet dziś.

293
00:30:07,346 --> 00:30:09,724
Fajnie byłoby zapunktować.

294
00:30:16,648 --> 00:30:18,483
Umów nas.

295
00:30:25,322 --> 00:30:28,489
- Chwała Panu.
- Co za cudo.

296
00:30:28,577 --> 00:30:31,700
- Jaki kochany. To błogosławieństwo.
- Dziękuję.

297
00:30:31,787 --> 00:30:36,955
Razem ze świętej pamięci mężem
staraliśmy się o poczęcie wiele lat.

298
00:30:37,042 --> 00:30:39,874
Było wiele rozczarowań.

299
00:30:39,962 --> 00:30:43,962
Rozumiem pragnienie dziecka,
ale Gilead bardzo pomogło.

300
00:30:44,049 --> 00:30:45,839
Czysta woda...

301
00:30:45,926 --> 00:30:47,674
powietrze.

302
00:30:47,762 --> 00:30:53,101
Usunięcie toksyn ze środowiska,
a przede wszystkim zawierzenie Bogu

303
00:30:53,935 --> 00:30:57,100
i życie w zgodzie z surową moralnością.

304
00:30:57,188 --> 00:31:03,152
Jeśli pójdziecie w Toronto drogą Gilead,
może Bóg pobłogosławi i wam.

305
00:31:03,737 --> 00:31:05,154
Sereno?

306
00:31:06,822 --> 00:31:09,493
- Chwała Panu.
- Przepraszam.

307
00:31:11,994 --> 00:31:15,912
- Masz dość, kierowca cię odwiezie.
- Czuję się dobrze,

308
00:31:15,999 --> 00:31:20,628
- wiele osób chce porozmawiać...
- Przyszli dla Noah, nie dla ciebie.

309
00:31:21,420 --> 00:31:24,003
Jest główną atrakcją.

310
00:31:24,091 --> 00:31:26,254
Zostaw go z nami.

311
00:31:26,342 --> 00:31:32,218
A jutro chyba przyjadę z nim sama,
żebyś mogła odpocząć.

312
00:31:32,306 --> 00:31:34,683
Kusząca propozycja.

313
00:31:40,397 --> 00:31:42,859
Tak, jestem dość zmęczona.

314
00:31:44,986 --> 00:31:49,157
- Muszę go tylko nakarmić.
- Nie trzeba, skorzystamy z butelki.

315
00:31:49,908 --> 00:31:51,743
Nie zabrałam.

316
00:31:53,286 --> 00:31:55,705
Miałaś ją zawsze mieć pod ręką.

317
00:31:57,207 --> 00:32:02,837
Powinnam była spakować, mój błąd.
Ale ze mnie gapa.

318
00:32:06,133 --> 00:32:09,674
Cóż... byle nie za długo.

319
00:32:09,761 --> 00:32:12,806
To już zależy od malucha, prawda?

320
00:32:17,101 --> 00:32:20,897
Dziękuję, że pozwolili mi państwo
uczestniczyć w tym dniu.

321
00:32:21,564 --> 00:32:25,276
- Na zapleczu będzie miała pani spokój.
- Dziękuję.

322
00:33:05,649 --> 00:33:08,027
Mogę prosić o trochę prywatności?

323
00:33:09,654 --> 00:33:11,697
Oczywiście.

324
00:33:18,288 --> 00:33:20,289
Dziękuję bardzo.

325
00:33:49,069 --> 00:33:50,945
Proszę, zatrzymaj się!

326
00:33:51,779 --> 00:33:54,032
Proszę... Proszę!

327
00:33:57,077 --> 00:33:58,327
Stój!

328
00:34:04,751 --> 00:34:07,628
Proszę... pomóż mi uratować syna.

329
00:34:08,547 --> 00:34:10,715
- Wsiadaj.
- Dziękuję!

330
00:34:15,637 --> 00:34:17,931
Dziękuję! Jedźmy.

331
00:35:09,732 --> 00:35:12,152
Mogłaś się zgodzić.

332
00:35:13,360 --> 00:35:15,195
Na ofertę Lawrence'a?

333
00:35:16,780 --> 00:35:19,446
Dlaczego odmówiłeś Markowi?

334
00:35:19,534 --> 00:35:21,160
Powiedział mi.

335
00:35:21,578 --> 00:35:26,165
Że nadal może cię ściągnąć do Kanady.
I nic nie mówiłeś?

336
00:35:27,416 --> 00:35:30,627
- Nie mogę po prostu wyjechać.
- A ja tak?

337
00:35:31,796 --> 00:35:36,422
- Mam teraz żonę.
- Ja Luke'a, Nichole.

338
00:35:36,509 --> 00:35:40,842
- Możesz wziąć Rose ze sobą.
- Nie mogę.

339
00:35:40,929 --> 00:35:45,639
Gilead to jej dom. Ma ojca Komendanta,
jest tam szczęśliwa.

340
00:35:45,727 --> 00:35:49,981
Szczęśliwa?
A kiedy zażądają od was dziecka?

341
00:35:50,565 --> 00:35:54,064
Przydzielą wam Podręczną
i twoja żona będzie musiała...

342
00:35:54,152 --> 00:35:55,861
Jest w ciąży.

343
00:36:02,242 --> 00:36:04,412
Rose jest w ciąży.

344
00:36:16,591 --> 00:36:18,218
No tak.

345
00:36:21,553 --> 00:36:23,555
Gilead się zmienia.

346
00:36:24,307 --> 00:36:28,061
Lawrence jest postępowy,
idziemy ku lepszemu.

347
00:36:31,271 --> 00:36:32,565
"My"?

348
00:36:35,067 --> 00:36:38,321
Muszę chronić rodzinę, tak jak ty.

349
00:36:41,950 --> 00:36:44,952
Chcę dla naszych rodzin jak najlepiej.

350
00:36:57,965 --> 00:37:00,509
Niezły bałagan, co?

351
00:37:02,136 --> 00:37:04,263
Jak cały ten świat.

352
00:37:10,519 --> 00:37:13,231
Tak, ale wiesz, co bym chciała?

353
00:37:15,942 --> 00:37:18,235
Żeby świat zniknął...

354
00:37:20,821 --> 00:37:22,906
tylko na chwilę.

355
00:37:28,120 --> 00:37:30,582
Trudno będzie się nam widywać.

356
00:37:33,917 --> 00:37:36,337
Nie chcę ci sprawiać kłopotów.

357
00:37:44,220 --> 00:37:47,014
Przekażesz Nichole, że ją kocham?

358
00:37:50,142 --> 00:37:53,104
Że tęsknię i ciągle o niej myślę?

359
00:37:54,647 --> 00:37:56,356
Oczywiście.

360
00:38:02,029 --> 00:38:03,697
Muszę iść.

361
00:38:05,617 --> 00:38:07,951
Przyjechałeś sam?

362
00:38:09,704 --> 00:38:13,040
Nie dorobiłem się jeszcze kierowcy.

363
00:38:18,253 --> 00:38:19,964
Kocham cię.

364
00:38:27,054 --> 00:38:28,597
A ja ciebie.

365
00:38:42,111 --> 00:38:43,779
Nick...

366
00:38:45,948 --> 00:38:48,117
Dzieci podziwiają ojców...

367
00:38:49,828 --> 00:38:51,871
Dawaj przykład.

368
00:39:27,949 --> 00:39:32,161
Rose, tak się cieszę.
Dziecko to największy dar.

369
00:39:32,786 --> 00:39:35,039
Agnes jest nim dla mnie.

370
00:39:37,292 --> 00:39:40,920
Chwała! Promieniejesz!

371
00:39:41,628 --> 00:39:45,587
- Śliczne!
- Bądźcie błogosławieni, oboje.

372
00:39:45,675 --> 00:39:49,011
- Dziękuję.
- Od kiedy zaprasza się Ciotki?

373
00:39:50,595 --> 00:39:53,808
Ciotka Lidia jest tu
na życzenie Komendanta.

374
00:39:55,101 --> 00:39:59,855
- Jako moja opiekunka.
- Poczytuję to sobie za zaszczyt.

375
00:40:01,898 --> 00:40:06,611
Dziękujmy Bogu za ten cud.
Musicie być wniebowzięci.

376
00:40:07,195 --> 00:40:09,115
I pełni obaw.

377
00:40:10,240 --> 00:40:14,329
O wady genetyczne. Zważywszy na...

378
00:40:18,333 --> 00:40:20,792
Zostawiamy to w rękach Boga.

379
00:40:26,465 --> 00:40:28,004
Bracia...

380
00:40:28,091 --> 00:40:31,596
świat już wie, że Gilead
będzie bronić granic

381
00:40:32,346 --> 00:40:34,389
i chronić swoje dzieci.

382
00:40:35,307 --> 00:40:39,932
Siłą i gniewem Bożym ocaliliśmy
moją Agnes i pozostałe dziewczęta.

383
00:40:40,020 --> 00:40:44,816
Chwała Panu. I wzmocniliśmy sojusze.

384
00:40:45,359 --> 00:40:48,525
Ambasadorzy Chin, Rosji i Korei Płn.

385
00:40:48,613 --> 00:40:52,321
Pogratulowali nam
utarcia nosa Amerykanom.

386
00:40:52,408 --> 00:40:54,907
Gramy w pierwszej lidze.

387
00:40:54,994 --> 00:40:58,998
Jak to było z tym klubem,
który wziąłby mnie na członka?

388
00:41:04,503 --> 00:41:07,836
Blaine, nasze wojska ruszyły?

389
00:41:07,924 --> 00:41:11,089
Tak jest. Mam dwa bataliony na granicy.

390
00:41:11,177 --> 00:41:15,848
Kanada nieprędko pozwoli Amerykanom
naruszyć naszą przestrzeń.

391
00:41:16,224 --> 00:41:19,810
A zatem, mamy sukces.

392
00:41:20,603 --> 00:41:24,940
June Osborne nadal sprawia kłopoty.

393
00:41:26,400 --> 00:41:29,528
Czas zrobić z tym porządek, nie sądzicie?

394
00:41:34,866 --> 00:41:37,036
Warto to rozważyć.

395
00:41:38,121 --> 00:41:39,789
Możemy?

396
00:41:51,259 --> 00:41:54,094
- W porządku?
- Skoro już jesteś.

397
00:42:02,561 --> 00:42:06,482
Pozwólcie, że podziękuję
naszemu gospodarzowi.

398
00:42:07,900 --> 00:42:12,863
Pańska wizja przyszłości Gilead,
oddanie dla naszych wartości i dążeń...

399
00:42:14,657 --> 00:42:17,910
Imponuje pan i zaskakuje.

400
00:42:23,290 --> 00:42:27,670
Lubię wymykać się oczekiwaniom.

401
00:42:28,962 --> 00:42:32,967
Sprostał im pan.
I stał się pan jednym z nas.

402
00:42:34,385 --> 00:42:36,137
Chwała Panu.

403
00:42:37,513 --> 00:42:39,098
Chwała.

404
00:42:42,226 --> 00:42:44,603
Porucznik Miguel Rodriguez.

405
00:42:45,855 --> 00:42:47,982
Chorąży Evan Sandler.

406
00:42:50,026 --> 00:42:52,486
Bosman sztabowy Levi Scott.

407
00:42:54,488 --> 00:42:57,408
Starsza bosman sztabowa Jill Strickland.

408
00:42:58,700 --> 00:43:00,661
Należało im się!

409
00:43:01,786 --> 00:43:03,914
Chorąży Benjamin Turner.

410
00:43:05,208 --> 00:43:08,210
Bosman sztabowy Adam Umansky.

411
00:43:11,964 --> 00:43:13,840
Komandor Elijah...

412
00:43:14,341 --> 00:43:16,468
Komandor Elijah Vance.

413
00:43:17,845 --> 00:43:20,138
Pamiętamy o tych patriotach.

414
00:43:23,266 --> 00:43:25,310
O ich służbie.

415
00:43:26,020 --> 00:43:27,730
Odwadze.

416
00:43:30,023 --> 00:43:33,610
Poświęceniu dla naszego kraju.

417
00:43:37,990 --> 00:43:40,326
A teraz... Emmo.

418
00:43:54,298 --> 00:43:56,926
Ślubuję wierność...

419
00:44:04,015 --> 00:44:06,310
Wypierdalać z mojego kraju!

420
00:44:08,813 --> 00:44:11,106
Ślubuję...

421
00:44:13,151 --> 00:44:14,776
Mogę pomóc?

422
00:44:21,993 --> 00:44:23,369
Cześć.

423
00:44:24,036 --> 00:44:25,955
Mogę ci pomóc?

424
00:44:26,497 --> 00:44:29,499
Chcesz powiedzieć ze mną? Gotowa?

425
00:44:32,669 --> 00:44:36,382
Ślubuję wierność... sztandarowi...

426
00:44:37,633 --> 00:44:41,179
Stanów Zjednoczonych Ameryki...

427
00:44:42,971 --> 00:44:46,475
i republice, którą uosabia...

428
00:44:47,393 --> 00:44:52,106
Jeden naród, nad nim Bóg, niepodzielny,

429
00:44:52,773 --> 00:44:55,735
z wolnością i sprawiedliwością...

430
00:45:30,435 --> 00:45:32,349
REŻYSERIA

431
00:45:32,437 --> 00:45:34,352
SCENARIUSZ

432
00:45:34,440 --> 00:45:38,356
NA PODSTAWIE POWIEŚCI MARGARET ATWOOD

433
00:45:38,444 --> 00:45:39,444
WYSTĄPILI

434
00:46:16,898 --> 00:46:17,899
ZDJĘCIA

435
00:46:20,068 --> 00:46:21,069
MUZYKA

436
00:46:28,577 --> 00:46:31,701
Wersja polska na zlecenie HBO
HIVENTY POLAND

437
00:46:31,789 --> 00:46:33,791
Tekst: Michał Kwiatkowski

