1
00:01:13,907 --> 00:01:15,117
<i>Dwa słowa.</i>

2
00:01:15,742 --> 00:01:17,035
<i>To lubię najbardziej.</i>

3
00:01:18,036 --> 00:01:19,872
<i>Zadzwonić, żeby dać im znać...</i>

4
00:01:21,498 --> 00:01:22,875
<i>że to koniec koszmaru.</i>

5
00:01:29,131 --> 00:01:32,384
- Już dobrze.
- Spierdalaj.

6
00:01:32,384 --> 00:01:33,594
Już dobrze. Chodź.

7
00:01:33,594 --> 00:01:37,639
<i>Dwa słowa: znalazłem ją.</i>

8
00:01:40,642 --> 00:01:42,644
Trzymam cię. Obejmij mnie.

9
00:01:42,644 --> 00:01:44,271
Chodź.

10
00:01:51,320 --> 00:01:52,529
<i>Wszystko się kończy.</i>

11
00:01:56,783 --> 00:01:58,243
Mówią ci John czy Jack?

12
00:01:58,952 --> 00:02:00,287
Głównie John.

13
00:02:00,287 --> 00:02:01,914
Starzy przyjaciele.

14
00:02:01,914 --> 00:02:03,248
<i>A znajomi Scottie.</i>

15
00:02:04,583 --> 00:02:06,502
<i>Będę mówić pan Ferguson.</i>

16
00:02:06,502 --> 00:02:09,128
<i>Rany, wolałbym nie.</i>

17
00:02:09,795 --> 00:02:11,507
{\an8}<i>Po tym, co się dzisiaj stało,</i>

18
00:02:11,507 --> 00:02:13,425
<i>powinna pani mówić mi Scottie.</i>

19
00:02:13,926 --> 00:02:15,010
<i>Może nawet John.</i>

20
00:02:22,267 --> 00:02:23,268
Halo?

21
00:02:24,394 --> 00:02:25,229
Co?

22
00:02:26,730 --> 00:02:27,648
Już idę.

23
00:02:55,843 --> 00:02:57,219
Moja dziewczynka.

24
00:03:00,931 --> 00:03:01,932
Już dobrze.

25
00:03:33,839 --> 00:03:35,591
<i>Zakończenia są dziwne.</i>

26
00:03:42,014 --> 00:03:45,184
<i>Wiemy, że się zbliżają,
a jednak wszystko ustaje.</i>

27
00:03:51,231 --> 00:03:52,691
<i>Dobrze, że już po sprawie.</i>

28
00:03:53,567 --> 00:03:56,195
<i>No, nie do końca.</i>

29
00:04:07,789 --> 00:04:09,416
{\an8}<i>Wiem.</i>

30
00:04:10,584 --> 00:04:14,463
<i>Mam obsesję, ale detektywi już tacy są.</i>

31
00:04:16,130 --> 00:04:17,423
<i>Przetrząsają wszystko.</i>

32
00:04:20,844 --> 00:04:22,012
<i>Muszę się pośpieszyć.</i>

33
00:04:22,012 --> 00:04:23,263
Wrócę.

34
00:04:23,263 --> 00:04:24,348
<i>Wszyscy musimy.</i>

35
00:04:39,988 --> 00:04:41,198
Szlag.

36
00:04:57,756 --> 00:04:59,383
Dokumenty proszę.

37
00:04:59,967 --> 00:05:00,968
Już.

38
00:05:02,177 --> 00:05:03,512
Jechałem za szybko?

39
00:05:03,512 --> 00:05:06,390
Trochę. Ale nie dlatego pana zatrzymałam.

40
00:05:06,890 --> 00:05:08,267
Tylny zderzak panu wisi.

41
00:05:08,267 --> 00:05:09,351
Naprawdę?

42
00:05:10,227 --> 00:05:14,439
Proszę zjechać na następnym przystanku
i to naprawić, panie Miller.

43
00:05:15,315 --> 00:05:16,942
Gdyby odpadł na drodze...

44
00:05:16,942 --> 00:05:19,319
No tak, oczywiście. Dziękuję.

45
00:05:19,820 --> 00:05:21,655
Chyba uderzyłem w...

46
00:05:33,333 --> 00:05:36,962
<i>Tu wóz 33. Możliwy kod 1-54, Tesla.</i>

47
00:05:36,962 --> 00:05:39,590
<i>Mężczyzna zastrzelony przy drodze 118.</i>

48
00:05:51,852 --> 00:05:53,937
- Hej.
- Co ty tu robisz?

49
00:05:56,231 --> 00:05:58,442
Dzień dobry. Ciebie też miło widzieć.

50
00:05:59,151 --> 00:06:00,652
Wybacz. Dzień dobry.

51
00:06:00,652 --> 00:06:02,029
Wszystko gra?

52
00:06:02,029 --> 00:06:05,449
Tak, tylko Henry znowu się upiera.

53
00:06:06,241 --> 00:06:08,160
- No tak, cały on.
- Tak.

54
00:06:09,328 --> 00:06:12,748
Nie mieliśmy szansy...

55
00:06:15,542 --> 00:06:16,835
Cieszę się, że ją znalazłeś.

56
00:06:18,587 --> 00:06:19,588
Naprawdę?

57
00:06:21,173 --> 00:06:24,551
Tak, oczywiście.
Myślisz, że byłam zadowolona?

58
00:06:24,551 --> 00:06:28,180
Nie wiem, co o tobie myśleć, Ruby. Serio.

59
00:06:33,519 --> 00:06:37,898
Pewnie nas szukają,
bo zdemaskowałeś Pavicha.

60
00:06:40,234 --> 00:06:41,735
Wszyscy musimy wracać.

61
00:06:45,489 --> 00:06:49,117
Słuchaj, zrobiłeś,
co uznałeś za konieczne, więc...

62
00:06:49,117 --> 00:06:50,410
Zgadza się.

63
00:06:50,410 --> 00:06:53,997
No dobrze. Musimy stąd zniknąć dzisiaj.

64
00:06:53,997 --> 00:06:55,165
Wiem.

65
00:06:58,252 --> 00:07:01,338
Tylko się nie spóźnij.
Miller już tu jedzie.

66
00:07:01,338 --> 00:07:03,090
- Jasne.
- Czekamy do zachodu.

67
00:07:21,567 --> 00:07:25,279
- Piszesz do samego końca, co?
- Jak to?

68
00:07:25,904 --> 00:07:27,239
Dopiero zaczynam.

69
00:07:27,239 --> 00:07:28,407
Wieczny naukowiec.

70
00:07:29,032 --> 00:07:30,075
Znasz mnie.

71
00:07:33,537 --> 00:07:35,581
To by było na tyle, nie?

72
00:07:35,581 --> 00:07:36,832
Bon voyage.

73
00:07:36,832 --> 00:07:37,916
Tak.

74
00:07:39,251 --> 00:07:40,460
Jak się czujesz?

75
00:07:41,211 --> 00:07:44,590
Chyba dobrze. Mam mieszane uczucia.

76
00:07:45,340 --> 00:07:46,550
Tak, ja też.

77
00:07:48,260 --> 00:07:51,305
Myślałem, że Siegelowie
obsypią cię płatkami róży.

78
00:07:52,598 --> 00:07:55,809
Zaraz tam jadę. Ale płatków nie oczekuję.

79
00:07:57,269 --> 00:07:58,896
Masz to, o co prosiłem?

80
00:07:59,396 --> 00:08:00,689
- No...
- Odtwarzacz?

81
00:08:00,689 --> 00:08:02,900
No tak. Boże, moja głowa.

82
00:08:02,900 --> 00:08:04,276
Mam go tutaj.

83
00:08:04,818 --> 00:08:07,237
Po co ci on w ogóle?

84
00:08:07,237 --> 00:08:09,656
Po co ci odtwarzacz? Wracamy do domu.

85
00:08:09,656 --> 00:08:13,493
Chcę tylko coś sprawdzić.

86
00:08:13,493 --> 00:08:15,329
Chodzi o tę sprawę?

87
00:08:17,039 --> 00:08:18,373
Myślałem, że to koniec.

88
00:08:19,124 --> 00:08:23,712
Słyszałem w wiadomościach, że...
Jak się nazywał?

89
00:08:23,712 --> 00:08:25,339
- Ryan Pavich.
- Właśnie.

90
00:08:26,381 --> 00:08:27,841
Że był potworem.

91
00:08:28,550 --> 00:08:30,219
Torturował wiele osób.

92
00:08:36,183 --> 00:08:40,020
Chwila, myślisz, że to nie był on?

93
00:08:40,020 --> 00:08:42,022
Nie, nie. To był on.

94
00:08:44,900 --> 00:08:45,901
Więc o co chodzi?

95
00:08:46,652 --> 00:08:49,238
O coś. Nie wiem.

96
00:08:50,322 --> 00:08:52,115
Myślisz, że mam obsesję?

97
00:08:54,034 --> 00:08:57,704
Myślę, że uratowałeś komuś życie
i jakiekolwiek miałbyś wady,

98
00:08:57,704 --> 00:08:59,581
twój upór w czynieniu dobra...

99
00:09:01,083 --> 00:09:02,334
jest niezwykły.

100
00:09:03,001 --> 00:09:04,086
Dzięki, Henry.

101
00:09:04,086 --> 00:09:05,712
Zasługujesz na płatki.

102
00:09:06,380 --> 00:09:07,381
Dziękuję.

103
00:09:09,591 --> 00:09:11,385
Jak się tam dostaniesz?

104
00:09:12,094 --> 00:09:13,095
Ruby.

105
00:09:13,595 --> 00:09:16,056
- Nie bierzesz corvetty?
- Chciałbym.

106
00:09:17,224 --> 00:09:19,351
- Zabierzesz mnie?
- Jasne.

107
00:09:19,935 --> 00:09:21,520
Na razie. Niedługo wrócę.

108
00:09:25,816 --> 00:09:27,276
- Dzięki.
- Spoko.

109
00:09:51,008 --> 00:09:52,217
<i>Test, test.</i>

110
00:09:53,302 --> 00:09:56,722
<i>Lubię powtarzać,
że warto uważać na to, co znajome.</i>

111
00:09:56,722 --> 00:09:58,640
<i>Nie zadowalać się tym, co znane,</i>

112
00:09:59,141 --> 00:10:01,143
<i>tylko pozwolić się zaskoczyć.</i>

113
00:10:01,143 --> 00:10:04,104
<i>To ważne, bo w moim przypadku</i>

114
00:10:05,397 --> 00:10:07,733
długo myślałem, że znam siebie.

115
00:10:08,984 --> 00:10:10,861
Lubię baseball.

116
00:10:10,861 --> 00:10:15,115
Nie cierpię tenisa, i tak dalej.
Ale zrozumiałem, że to mnie ogranicza.

117
00:10:15,115 --> 00:10:21,330
A im dłużej to robię, tym bardziej
sobie uświadamiam, że nie miałem pojęcia

118
00:10:21,330 --> 00:10:24,917
o wszystkich innych rzeczach,
które mogę lub nie lubić.

119
00:10:24,917 --> 00:10:26,210
<i>Na przykład...</i>

120
00:10:31,673 --> 00:10:37,638
Myślałem, że nie lubię młotków,
póki nie zrozumiałem, że jednak lubię.

121
00:10:38,597 --> 00:10:41,308
No właśnie...

122
00:10:42,434 --> 00:10:44,853
- Nie.
- Trzeba być otwartym.

123
00:10:46,021 --> 00:10:48,440
<i>Nie, proszę.</i>

124
00:10:50,234 --> 00:10:51,735
Hej! Przestań!

125
00:10:51,735 --> 00:10:52,819
<i>Przestań!</i>

126
00:11:08,377 --> 00:11:11,255
Przez jakiś czas lubiłem...

127
00:11:43,829 --> 00:11:44,830
Pan Sugar.

128
00:11:48,458 --> 00:11:50,460
- Jak tam?
- Świetnie, dziękuję.

129
00:11:50,460 --> 00:11:51,545
Miło cię widzieć.

130
00:11:51,545 --> 00:11:53,881
Wszyscy jesteśmy panu bardzo wdzięczni.

131
00:11:54,590 --> 00:11:56,300
- Pan Siegel czeka.
- Dziękuję.

132
00:12:00,262 --> 00:12:02,431
- Zaraz wrócę.
- Oczywiście.

133
00:12:09,062 --> 00:12:13,108
- Margit, moje kondolencje.
- Dziękuję, Sugar.

134
00:12:14,568 --> 00:12:20,073
Chociaż... złożono mi wiele kondolencji,

135
00:12:20,073 --> 00:12:24,161
ale jakoś w ogóle nie pomagają.

136
00:12:26,538 --> 00:12:27,539
Oczywiście.

137
00:12:29,875 --> 00:12:30,876
Cóż.

138
00:12:32,169 --> 00:12:35,088
Nigdy tego do końca
nie rozgryźliśmy, prawda?

139
00:12:36,423 --> 00:12:38,550
O co ci tak naprawdę chodziło.

140
00:12:40,177 --> 00:12:42,095
Powiedziałem ci o co.

141
00:12:43,263 --> 00:12:45,891
No tak. Jasne.

142
00:12:46,433 --> 00:12:52,397
Detektyw o dobrym sercu
szuka nieszczęsnej, bogatej dziewczynki.

143
00:12:54,316 --> 00:12:57,361
Którą twój syn
naraził na niebezpieczeństwo.

144
00:12:58,070 --> 00:12:58,904
Swoją siostrę.

145
00:12:59,905 --> 00:13:03,408
Może nie celowo, ale lekkomyślnie
i zapewne wiedziałaś o...

146
00:13:10,082 --> 00:13:14,586
Widziałem go w <i>Chłopcu w kącie.</i>
Jakiś czas temu.

147
00:13:16,380 --> 00:13:18,966
Był naprawdę dobry.

148
00:13:21,051 --> 00:13:22,177
Tak.

149
00:13:23,846 --> 00:13:25,764
Tak, był świetny.

150
00:13:26,306 --> 00:13:27,349
Zgadzam się.

151
00:13:29,685 --> 00:13:30,978
Przykro mi.

152
00:13:31,979 --> 00:13:32,980
Dziękuję.

153
00:13:41,697 --> 00:13:43,699
- Dziękuję, Carlos.
- Proszę.

154
00:13:43,699 --> 00:13:47,119
- Nie przeszkadzam? Chciałem się pożegnać.
- Skądże.

155
00:13:47,911 --> 00:13:50,581
Tak się składa,
że mam dla pana propozycję.

156
00:13:51,832 --> 00:13:53,500
Szukam pracownika.

157
00:13:53,500 --> 00:13:55,460
Szef ochrony całej mojej firmy.

158
00:13:55,460 --> 00:13:56,628
Tak?

159
00:13:56,628 --> 00:13:58,380
To łatwa praca.

160
00:13:58,380 --> 00:14:02,217
Ściganie sieciowych piratów,
wożenie gwiazd na odwyk.

161
00:14:03,135 --> 00:14:08,557
Ilekolwiek tacy jak ja panu płacą,
zapłacę podwójnie.

162
00:14:09,641 --> 00:14:12,019
To hojna oferta. Dziękuję, ale...

163
00:14:12,019 --> 00:14:13,437
Naprawdę?

164
00:14:21,945 --> 00:14:24,781
Tak. To rzadkość.

165
00:14:26,074 --> 00:14:28,535
Ale kiedy się uda, to naprawdę miłe.

166
00:14:28,535 --> 00:14:29,953
Fajne uczucie.

167
00:14:29,953 --> 00:14:34,625
Powiedzieć, że panu dziękuję,
to nic nie powiedzieć.

168
00:14:35,959 --> 00:14:37,377
Wygląda na silną.

169
00:14:37,878 --> 00:14:38,879
Jest silna.

170
00:14:40,130 --> 00:14:43,717
Ale przed tą dwójką jeszcze długa droga.

171
00:14:43,717 --> 00:14:45,052
Mówiła coś o tym?

172
00:14:45,928 --> 00:14:48,972
O... Nie. Jeszcze nie.

173
00:14:48,972 --> 00:14:51,517
Można było się tego spodziewać.

174
00:14:51,517 --> 00:14:53,018
- Mogę?
- Proszę.

175
00:14:54,645 --> 00:14:59,274
Nie powiedziała ani słowa o tym,
co działo się w piwnicy?

176
00:14:59,274 --> 00:15:00,984
Jak mówiłem. Ani słowa.

177
00:15:01,568 --> 00:15:02,402
Rozumiem.

178
00:15:02,402 --> 00:15:03,862
Czemu pan pyta?

179
00:15:03,862 --> 00:15:04,947
Nie wiem.

180
00:15:06,448 --> 00:15:07,866
Nie wiem. Coś...

181
00:15:11,245 --> 00:15:12,579
Ciało Clifforda Cartera.

182
00:15:14,373 --> 00:15:18,669
Zakładam, że to pan zadbał o to,
żeby zniknęło z bagażnika Olivii.

183
00:15:18,669 --> 00:15:20,254
- To...
- Nie, proszę. Nie.

184
00:15:20,254 --> 00:15:21,588
Proszę nic nie mówić.

185
00:15:23,590 --> 00:15:27,094
Chodzi o to,
że im mniej policja wie, tym lepiej.

186
00:15:27,094 --> 00:15:28,262
Zgadzam się.

187
00:15:28,262 --> 00:15:31,723
Dlatego zadzwoniłem po nich
dopiero po wyjściu od Pavicha.

188
00:15:32,641 --> 00:15:35,102
- Dziękuję panu za dyskrecję.
- Oczywiście.

189
00:15:35,936 --> 00:15:37,312
Oraz za wszystko inne.

190
00:15:38,689 --> 00:15:40,232
Może pan teraz odpocząć.

191
00:15:41,692 --> 00:15:43,443
Udało się. To koniec.

192
00:15:44,194 --> 00:15:45,195
Prawie.

193
00:15:47,239 --> 00:15:51,577
To chyba... należy do pana.

194
00:16:00,002 --> 00:16:02,087
Poznaję sukienkę Rachel.

195
00:16:02,087 --> 00:16:04,882
Nosiła ją pańska żona w <i>Powiewie zmian.</i>

196
00:16:09,887 --> 00:16:12,181
To pan zrobił te zdjęcia, prawda?

197
00:16:18,395 --> 00:16:20,022
Skąd pan to wie?

198
00:16:20,022 --> 00:16:22,774
Widziałem sukienkę w pokoju Lorraine

199
00:16:23,567 --> 00:16:27,654
i uświadomiłem sobie, że tam je zrobiono,
więc dodałem dwa do dwóch.

200
00:16:28,739 --> 00:16:32,326
Była wolnym duchem, tak jak Lorraine.

201
00:16:33,619 --> 00:16:36,496
Głównie to mnie do niej przyciągnęło.

202
00:16:37,372 --> 00:16:40,876
Była nieszczęśliwa,
a ja nie mogłem się powstrzymać.

203
00:16:43,378 --> 00:16:44,922
Skończyliśmy po tym, jak...

204
00:16:46,840 --> 00:16:48,509
- Cóż...
- Zaszła w ciążę.

205
00:16:52,304 --> 00:16:54,848
Pyta mnie pan, czy Olivia to moja córka?

206
00:16:55,641 --> 00:16:57,226
Nie. To nie moja sprawa.

207
00:16:58,268 --> 00:16:59,269
Jest kochana.

208
00:17:00,771 --> 00:17:02,064
Tylko to się liczy.

209
00:17:04,983 --> 00:17:07,611
Takt i wrażliwość...

210
00:17:11,073 --> 00:17:12,281
do samego końca.

211
00:17:20,832 --> 00:17:22,291
Do widzenia panu.

212
00:17:22,291 --> 00:17:23,417
Do widzenia.

213
00:17:51,280 --> 00:17:54,658
- Miller się odzywał?
- <i>Jeszcze nie.</i>

214
00:17:54,658 --> 00:17:57,035
Dobra. Daj znać, jeśli coś usłyszysz.

215
00:17:57,035 --> 00:17:58,161
Jadę na miejsce.

216
00:17:58,161 --> 00:18:00,247
<i>Dobra. Mam jeszcze parę spraw.</i>

217
00:18:00,247 --> 00:18:02,749
Potem wezmę Henry’ego i przyjedziemy.

218
00:18:02,749 --> 00:18:04,168
Dobrze. Do zobaczenia.

219
00:18:13,468 --> 00:18:16,763
Przez dłuższy czas
byłem bardzo samokrytyczny.

220
00:18:19,266 --> 00:18:21,351
Mogłem robić, co tylko chciałem.

221
00:18:21,351 --> 00:18:26,565
Bankier, prawnik. Pieprzone studio jogi.
Mogłem robić wszystko, ale robię to.

222
00:18:27,065 --> 00:18:28,567
<i>Już nie mam wątpliwości.</i>

223
00:18:31,570 --> 00:18:33,488
Odpuściłem sobie.

224
00:18:34,781 --> 00:18:38,243
Czymkolwiek jest to, co robię,

225
00:18:39,494 --> 00:18:43,373
przede wszystkim
dzięki temu czuję, że żyję.

226
00:18:48,837 --> 00:18:51,131
- Cześć.
- Jesteś pewna?

227
00:18:51,131 --> 00:18:53,091
Je tyle kotletów, ile waży.

228
00:18:53,091 --> 00:18:56,303
- O tak, jesteśmy pewni.
- Dziękuję.

229
00:18:57,179 --> 00:19:01,308
- Wejdziesz się pożegnać?
- Nie. Ktoś na mnie czeka.

230
00:19:01,308 --> 00:19:03,477
Nie. Zrobiłam lemoniadę. Wejdziesz.

231
00:19:03,477 --> 00:19:06,813
Chodź. Grzeczny piesek.

232
00:19:08,065 --> 00:19:10,526
Piję z cztery litry dziennie.

233
00:19:10,526 --> 00:19:12,402
Będę trzeźwą diabetyczką.

234
00:19:14,238 --> 00:19:15,489
Jestem z ciebie dumny.

235
00:19:15,489 --> 00:19:16,573
Ja z siebie też.

236
00:19:16,573 --> 00:19:17,783
I słusznie.

237
00:19:17,783 --> 00:19:19,243
- Zdrówko.
- Zdrówko.

238
00:19:20,953 --> 00:19:23,163
- Dobra, nie?
- Pyszna.

239
00:19:25,123 --> 00:19:28,460
Czyli wyjeżdżasz i nie wrócisz nigdy?

240
00:19:29,378 --> 00:19:33,966
Nigdy nie mów nigdy,
ale to będzie długa podróż.

241
00:19:33,966 --> 00:19:36,176
Wracasz do siostry?

242
00:19:46,144 --> 00:19:47,437
Nie...

243
00:19:50,816 --> 00:19:51,900
Ona...

244
00:19:55,070 --> 00:19:58,657
Bardzo dawno temu ktoś ją zabrał.

245
00:20:00,909 --> 00:20:02,953
Co? Nie. Jak to „zabrał”?

246
00:20:02,953 --> 00:20:07,040
Nigdy się nie dowiedzieliśmy kto ani...

247
00:20:08,041 --> 00:20:11,461
W sumie... dlatego robię to, co robię.

248
00:20:15,382 --> 00:20:16,383
Przykro mi.

249
00:20:16,884 --> 00:20:17,885
Dziękuję.

250
00:20:19,094 --> 00:20:21,138
Lepiej już pójdę. Czekają na mnie.

251
00:20:21,138 --> 00:20:22,431
No tak.

252
00:20:34,026 --> 00:20:35,027
Nie powinienem...

253
00:20:40,073 --> 00:20:41,074
W porządku?

254
00:20:42,451 --> 00:20:43,911
Powiedziałam coś nie tak?

255
00:20:45,454 --> 00:20:46,455
Nie.

256
00:20:55,214 --> 00:20:56,548
O co chodzi?

257
00:21:01,553 --> 00:21:02,638
Złap mnie za ręce.

258
00:21:03,847 --> 00:21:05,849
Zaczynam się ciebie bać.

259
00:21:06,350 --> 00:21:07,351
Nie bój się.

260
00:21:08,977 --> 00:21:09,978
Złap mnie za ręce.

261
00:21:37,256 --> 00:21:38,257
W porządku?

262
00:21:45,931 --> 00:21:49,059
<i>Nigdy nie pokazałem
żadnemu człowiekowi. Nie mogę.</i>

263
00:21:50,477 --> 00:21:51,895
<i>To wbrew zasadom.</i>

264
00:21:53,272 --> 00:21:54,606
<i>Ale jestem zadowolony.</i>

265
00:22:05,284 --> 00:22:06,827
<i>Sugar, ścigają nas.</i>

266
00:22:07,327 --> 00:22:08,537
Kto?

267
00:22:08,537 --> 00:22:11,415
<i>- Ludzie, o których ci mówiliśmy.</i>
- Czego chcą?

268
00:22:11,415 --> 00:22:14,418
<i>Zabić nas, żeby nikt
nie dowiedział się o pakcie.</i>

269
00:22:16,295 --> 00:22:17,504
Uważaj na siebie.

270
00:22:17,504 --> 00:22:19,006
- Dobra?
- Tak.

271
00:22:36,648 --> 00:22:38,025
<i>Czuję, że żyję.</i>

272
00:22:38,025 --> 00:22:43,947
Ta żądza, kiedy coś widzę i wiem,
że muszę to mieć.

273
00:22:43,947 --> 00:22:47,159
Dla mnie... to wszystko.

274
00:22:48,202 --> 00:22:49,286
<i>Tak.</i>

275
00:22:49,286 --> 00:22:50,704
<i>Ta część mnie nuży.</i>

276
00:22:51,663 --> 00:22:54,374
Kiedy się poddają.
Zabij mnie, bla, bla, bla.

277
00:22:54,374 --> 00:22:56,251
Nikt nie mówił, że będzie łatwo.

278
00:22:57,294 --> 00:23:00,214
Bez życia, bez walki, bez sprzeczności...

279
00:23:02,257 --> 00:23:03,342
jaki jest sens?

280
00:23:05,260 --> 00:23:06,428
Nieprawdaż?

281
00:23:13,519 --> 00:23:15,646
<i>Bez walki, bez sprzeczności...</i>

282
00:23:17,356 --> 00:23:18,690
jaki jest sens?

283
00:23:20,651 --> 00:23:21,777
Nieprawdaż?

284
00:23:26,114 --> 00:23:27,574
Nieprawdaż?

285
00:23:37,543 --> 00:23:39,419
O czym chce z nią pan rozmawiać?

286
00:23:39,419 --> 00:23:41,547
O tym, co się stało. Co widziała.

287
00:23:41,547 --> 00:23:43,340
Raczej nie jest na to gotowa.

288
00:23:43,340 --> 00:23:47,970
Wiem i wolałbym nie prosić,
ale może chodzić o więcej, niż sądziliśmy.

289
00:23:49,471 --> 00:23:50,472
Spytaj jego.

290
00:23:51,348 --> 00:23:52,349
To jej ojciec.

291
00:23:53,767 --> 00:23:54,768
Nie ma nikogo...

292
00:23:55,519 --> 00:23:56,520
Tylko...

293
00:23:57,646 --> 00:23:58,772
Tylko ona przeżyła.

294
00:24:00,190 --> 00:24:01,191
Dzięki tobie.

295
00:24:02,776 --> 00:24:05,362
Możesz spytać. Sama zdecyduje, co powie.

296
00:24:05,988 --> 00:24:07,406
Oczywiście.

297
00:24:15,038 --> 00:24:16,623
- Hej.
- Cześć.

298
00:24:17,291 --> 00:24:18,500
Mogę usiąść?

299
00:24:18,500 --> 00:24:19,918
Pewnie.

300
00:24:19,918 --> 00:24:21,003
Dziękuję.

301
00:24:24,256 --> 00:24:25,257
Jestem John.

302
00:24:27,301 --> 00:24:28,302
Wiem, kim jesteś.

303
00:24:33,807 --> 00:24:36,018
Tata mówił, że chcesz mnie o coś spytać.

304
00:24:36,518 --> 00:24:39,479
Tak. Wiem, że wiele przeszłaś.

305
00:24:39,479 --> 00:24:40,564
Pytaj.

306
00:24:44,610 --> 00:24:46,486
Nie był w piwnicy sam, prawda?

307
00:24:50,490 --> 00:24:51,491
Nie.

308
00:24:52,367 --> 00:24:56,288
Był tam on i... jeszcze ktoś inny.

309
00:25:00,125 --> 00:25:02,586
- Mogę pokazać ci zdjęcie?
- Tak.

310
00:25:05,506 --> 00:25:06,632
Ten człowiek?

311
00:25:09,676 --> 00:25:10,802
Nie wiem. Może.

312
00:25:12,221 --> 00:25:13,555
Nie wiem.

313
00:25:13,555 --> 00:25:15,807
- Nie masz pewności?
- Nie.

314
00:25:18,018 --> 00:25:19,603
Świecili mi w twarz.

315
00:25:20,312 --> 00:25:22,397
Nigdy go nie widziałam.

316
00:25:22,981 --> 00:25:24,316
Nigdy go nie słyszałam.

317
00:25:26,735 --> 00:25:28,946
Ale jesteś pewna, że był ktoś jeszcze?

318
00:25:28,946 --> 00:25:31,156
- Tak.
- Dlaczego?

319
00:25:36,954 --> 00:25:38,330
Słyszałam, że pisze.

320
00:25:40,082 --> 00:25:42,251
- Pisze?
- Tak.

321
00:25:44,378 --> 00:25:45,379
Nigdy nie mówił?

322
00:25:45,379 --> 00:25:46,463
Ani słowa.

323
00:25:48,298 --> 00:25:49,842
- Tylko notował?
- Tak.

324
00:25:52,553 --> 00:25:54,972
- Mam nadzieję, że to pomoże.
- Pomoże.

325
00:25:55,472 --> 00:25:56,473
Bardzo.

326
00:25:57,766 --> 00:25:59,142
Dziękuję.

327
00:25:59,142 --> 00:26:01,019
Jeśli mogę zrobić coś jeszcze...

328
00:26:02,437 --> 00:26:03,605
Nie. Tylko...

329
00:26:05,816 --> 00:26:07,651
Życzę ci cudownego życia.

330
00:26:11,280 --> 00:26:13,448
- Pa.
- Pa.

331
00:26:20,205 --> 00:26:23,292
<i>Przede wszystkim
dzięki temu czuję, że żyję.</i>

332
00:26:23,292 --> 00:26:28,505
Ta żądza, kiedy coś widzę i wiem,
że muszę to mieć.

333
00:26:28,505 --> 00:26:29,506
<i>Dla mnie...</i>

334
00:26:30,883 --> 00:26:33,385
Ta żądza, kiedy coś widzę...

335
00:26:33,385 --> 00:26:35,012
Wpatrywałem się w to.

336
00:26:35,596 --> 00:26:37,806
...i wiem, że muszę to mieć.

337
00:26:37,806 --> 00:26:39,391
Poczułem, że chcę go mieć.

338
00:26:39,391 --> 00:26:42,936
Dla mnie... to wszystko.

339
00:26:43,812 --> 00:26:45,105
To bardzo dziwne.

340
00:26:45,856 --> 00:26:46,857
Nieprawdaż?

341
00:26:51,111 --> 00:26:52,112
Nie to.

342
00:26:53,113 --> 00:26:54,114
Bądź ostrożny.

343
00:27:28,607 --> 00:27:31,068
- <i>Więc już wiesz.</i>
- Henry.

344
00:27:31,568 --> 00:27:34,780
<i>Wiedziałem, że to tylko kwestia czasu.</i>

345
00:27:34,780 --> 00:27:36,114
Siedziałeś i patrzyłeś?

346
00:27:36,114 --> 00:27:38,825
<i>Mamy obserwować
i sprawozdawać każdy aspekt.</i>

347
00:27:38,825 --> 00:27:43,163
- Siedziałeś i nic nie robiłeś.
<i>- Nie. Siedziałem i się uczyłem.</i>

348
00:27:43,664 --> 00:27:47,042
<i>Wiem, że to brzmi zimno,
ale jak się inaczej nauczymy?</i>

349
00:27:47,793 --> 00:27:48,877
Gdzie jesteś?

350
00:27:48,877 --> 00:27:49,962
<i>Nie powiem.</i>

351
00:27:51,129 --> 00:27:52,756
Ruby na nas czeka.

352
00:27:52,756 --> 00:27:54,508
<i>Wiesz, że ja nie wracam.</i>

353
00:27:54,508 --> 00:27:56,343
- Nie możesz zostać.
<i>- Bo?</i>

354
00:27:56,343 --> 00:27:57,678
Szukają nas.

355
00:27:58,595 --> 00:27:59,680
<i>Słyszałem.</i>

356
00:27:59,680 --> 00:28:01,306
Ale to warte ryzyka.

357
00:28:02,182 --> 00:28:07,771
To miejsce jest pogmatwane,
pełne zamętu i złości, mroczne.

358
00:28:07,771 --> 00:28:09,147
Nie tylko takie.

359
00:28:09,731 --> 00:28:10,941
Jest tu o wiele więcej.

360
00:28:10,941 --> 00:28:12,442
To miejsce dla mnie.

361
00:28:12,442 --> 00:28:13,527
<i>Nieprawda.</i>

362
00:28:14,653 --> 00:28:15,946
Dla ciebie też.

363
00:28:17,573 --> 00:28:19,575
<i>Wiesz, że dla ciebie też.</i>

364
00:28:20,534 --> 00:28:22,703
- Co to znaczy?
<i>- Och, John.</i>

365
00:28:23,245 --> 00:28:24,621
Muszę kończyć.

366
00:28:24,621 --> 00:28:25,747
Henry, czekaj.

367
00:28:28,125 --> 00:28:29,501
Zostawiłem ci płatki.

368
00:28:30,544 --> 00:28:31,545
<i>Henry?</i>

369
00:28:32,129 --> 00:28:33,130
<i>Henry...</i>

370
00:29:19,635 --> 00:29:20,636
<i>Djen.</i>

371
00:29:23,430 --> 00:29:26,892
<i>Henry... zabrał Djen.</i>

372
00:29:31,688 --> 00:29:32,731
<i>Żyje?</i>

373
00:29:34,149 --> 00:29:35,150
<i>Jest tutaj?</i>

374
00:29:40,030 --> 00:29:43,784
<i>Obserwować i sprawozdawać.
Nie powtarzać ich błędów.</i>

375
00:29:49,039 --> 00:29:52,584
<i>I oto Henry, uwięziony w cyklu przemocy.</i>

376
00:29:57,464 --> 00:29:58,549
<i>A ja?</i>

377
00:30:00,008 --> 00:30:01,009
<i>Czy jestem inny?</i>

378
00:30:06,598 --> 00:30:07,683
<i>Lubię tu być.</i>

379
00:30:08,892 --> 00:30:14,523
<i>Lubię czuć, cierpieć, smakować,
dotykać, śnić, kochać, nienawidzić.</i>

380
00:30:16,567 --> 00:30:18,026
<i>Upodobniłem się do ludzi?</i>

381
00:30:22,781 --> 00:30:23,949
<i>Jak Henry?</i>

382
00:30:29,496 --> 00:30:30,497
<i>Muszę się śpieszyć.</i>

383
00:30:31,582 --> 00:30:32,583
<i>Muszę go znaleźć.</i>

384
00:30:33,083 --> 00:30:34,293
Co pan robi?

385
00:30:36,753 --> 00:30:37,796
Alexandra.

386
00:30:40,757 --> 00:30:42,134
Nie ma pan kąpielówek?

387
00:30:42,843 --> 00:30:46,096
Mam. Tylko nie przy sobie.

388
00:30:47,389 --> 00:30:49,766
Lepiej za głęboko nie wchodzić.

389
00:30:49,766 --> 00:30:50,851
Są tam rekiny.

390
00:30:51,560 --> 00:30:53,228
Dobrze. Dziękuję.

391
00:31:08,577 --> 00:31:09,912
<i>Znajdę Henry’ego.</i>

392
00:31:11,079 --> 00:31:14,541
<i>Nieważne, ile to potrwa. Znajdę go.</i>

393
00:31:32,726 --> 00:31:33,810
Wiedzieliśmy o Pavichu.

394
00:31:35,979 --> 00:31:37,022
Henry to wymyślił.

395
00:31:41,860 --> 00:31:43,028
Ale ja się zgodziłam.

396
00:31:44,613 --> 00:31:47,324
Wszyscy się zgodziliśmy. Dla misji.

397
00:31:51,537 --> 00:31:53,747
- O Djen nie miałam pojęcia.
- Wiem.

398
00:31:55,666 --> 00:31:56,667
Wiem.

399
00:31:59,711 --> 00:32:00,838
Dobrze się czujesz?

400
00:32:01,338 --> 00:32:02,339
Tak.

401
00:32:03,090 --> 00:32:04,174
Naprawdę?

402
00:32:04,174 --> 00:32:06,343
Twoja ręka? Głosy?

403
00:32:09,555 --> 00:32:10,556
Nie ma głosów.

404
00:32:27,948 --> 00:32:28,949
Jesteś pewien?

405
00:32:32,244 --> 00:32:33,328
To ostatni kurs.

406
00:32:36,206 --> 00:32:37,207
Tak.

407
00:32:40,711 --> 00:32:42,838
Poza Thorpe’em wszyscy wrócili.

408
00:32:46,216 --> 00:32:47,217
Wiem.

409
00:32:50,721 --> 00:32:51,972
To tylko sukienka.

410
00:32:55,100 --> 00:32:56,101
Może.

411
00:32:58,061 --> 00:32:59,771
Prawdopodobnie już nie żyje.

412
00:33:00,898 --> 00:33:01,899
Pewnie tak.

413
00:33:03,567 --> 00:33:06,320
Ale Henry żyje i go tutaj sprowadziliśmy.

414
00:33:07,487 --> 00:33:10,490
Szuka podobnych sobie,
od których może się uczyć

415
00:33:10,490 --> 00:33:11,700
i których może uczyć.

416
00:33:16,496 --> 00:33:19,499
Pod wieloma względami miał rację
co do tego miejsca.

417
00:33:21,335 --> 00:33:22,544
Miał rację.

418
00:33:26,882 --> 00:33:27,925
Kocham swój dom.

419
00:33:30,344 --> 00:33:31,553
Będę za nim tęsknił.

420
00:33:35,641 --> 00:33:37,017
Za tobą też, Ruby.

421
00:33:39,603 --> 00:33:40,604
Na pewno.

422
00:33:41,647 --> 00:33:42,898
Za innymi także. Ale...

423
00:33:47,611 --> 00:33:48,779
to miejsce...

424
00:33:51,198 --> 00:33:52,282
ci ludzie...

425
00:33:53,951 --> 00:33:56,161
na dobre i na złe, lubię ich.

426
00:34:00,290 --> 00:34:01,333
Jestem taki sam.

427
00:34:15,514 --> 00:34:16,598
Bezpiecznej podróży.

428
00:35:06,690 --> 00:35:07,733
<i>O rany.</i>

429
00:35:08,525 --> 00:35:10,068
<i>Koniec filmu jest dziwny.</i>

430
00:35:11,236 --> 00:35:12,279
<i>Wiemy, że nadchodzi...</i>

431
00:35:12,279 --> 00:35:14,198
KONIEC

432
00:35:19,870 --> 00:35:23,290
<i>...ale przez cały ten czas
śmialiśmy się, płakaliśmy</i>

433
00:35:23,290 --> 00:35:25,083
<i>i napisy końcowe nas zaskakują.</i>

434
00:35:26,502 --> 00:35:31,006
<i>Ale prędzej czy później
zapalają się światła i zakładamy kurtkę.</i>

435
00:35:31,798 --> 00:35:32,841
<i>Czas iść do domu.</i>

436
00:36:20,472 --> 00:36:22,474
Napisy: Marzena Falkowska

